Podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej w Gryfinie podniesiono stawki za podatek od nieruchomości. Co w praktyce to oznacza? O ile więcej przyjdzie nam zapłacić? Kogo najbardziej będą boleć te zmiany?
Podczas dzisiejszej sesji obecnych było 17 z 21 radnych. Dziewięcioro z nich zagłosowało za podniesieniem stawek podatku od nieruchomości, co dało większość potrzebną do przyjęcia uchwały. Chociaż wiele samorządów co roku reguluje te stawki, bo taką możliwość daje rząd wyznaczając co roku nowe „widełki”, to w Gminie Gryfino od dwóch lat za nieruchomości płaciliśmy tyle samo. Projekty burmistrza były bowiem blokowane przez opozycję. Dziś opozycja była w niepełnym składzie, stąd jej nieskuteczne działanie.
Co tak naprawdę zmieni się dla mieszkańców od 2024 roku? Podatek za budynki mieszkalne wzrośnie z 80 gr do 1 zł za m2. Jeśli ktoś posiada więc mieszkanie o powierzchni 60m2 zamiast raz w roku zapłacić 48 zł, zapłaci 60 zł. Za dom o pow. 150 m2 roczna opłata będzie większa o 30 zł (ze 120 zł do 150 zł).
Stawki podatków od budynków mieszkalnych nie są wysokie. Znacznie więcej za nieruchomości muszą zapłacić przedsiębiorcy. Tu stawka wzrosła z 24,62 zł do 28,78 zł. Przykładowo za lokal użytkowy o pow. 50 m2 zamiast 1231 zł, przedsiębiorcy w przyszłym roku zapłacą 1439 zł. To o ponad 200 zł więcej. Czy to dużo? To pojęcie względne. Na pewno przy obecnych tragicznych wręcz warunkach prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce, to niewiele, bo kolejne podwyżki dla przedsiębiorców są znacznie większe niż wspomniane 200 zł w skali roku. Jakie, by jednak one nie były, takie decyzje zawsze będą źle odbierane. Oczywiście, im większa nieruchomość, tym większa opłata. Dlatego dla firm posiadających hale produkcyjne, magazyny, podwyżka liczona jest w tysiącach.
Jak podano w uzasadnieniu projektu uchwały, podwyżka stawek sprawi, że roczny dochód gminy wzrośnie o ok. 3,9 mln zł. Pochodzić on będzie jednak głównie od właścicieli największych zakładów pracy na terenie naszej gminy (Elektrownia Dolna Odra, Zalando, Jaeger, Fliegel itp.). Skarbnik gminy szacowała, że źródło to stanowi ponad 70% wszystkich wpływów.
W projekcie uchwały wskazano, że większy wpływ z tytułu podniesienia stawek przeznaczony zostanie na podwyżki wynagrodzeń dla pracowników.
Tak głosowali.
ZA: R. Adamiak, E. Kasprzyk, Z. Kozakiewicz, M. Para, M. Pazik, R. Polański, W. Sobczak, Z. Trzepacz, P. Zwoliński.
Wstrzymał się: P. Romanicz.
Przeciw: R. Guga, W. Hołub, J. Piasecki, M. Pieczyńska, M. Puzik, M. Sanecki, A. Urbański.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przeciw: R. Guga, W. Hołub, J. Piasecki, M. Pieczyńska, M. Puzik, M. Sanecki, A. Urbański. To grupa osób, która nie rozumie podstaw ekonomi w samorządzie. Są na "nie", bo wydaj im się, że dbają o portfele mieszkańców zapominając, że gmina to mieszkańcy!!! Jeśli kasa gminy będzie pusta to społeczność gminy odczuje to bardziej niż taką śmieszną podwyżkę.
Dokładnie. Kilka lat podatki od nieruchomości na były podnoszone tylko że względów arytmetyki A nie troski o mieszkańców. KO doskonale to wie.i jestem przekonana że jakby doszli do władzy to będą podnosić co roku. Zobaczycie
Dlatego trzeba gonić i nie głosować na partyjniaków startujących na radnych!!!
Ci wszyscy którzy dzisiaj udają uczciwych i rzekomo dbających o dobro mieszkańców, po ewentualnych wygranych wyborach bez skrupułów będą podnosić podatki. I to co roku. Teraz chodzi tylko o przejęcie władzy. Taki polityczny wist . Jestem załamana poziomem obrad i dyskusji. Co pan Guga, sanecki czy Urbański zrobili dla mieszkańców? Oprócz pięknych przemów seryjnych, co zrobili? Proszę o konkrety. Co zrobiła Pani Pieczynska? Albo pan Puzik? Co zrobili pozostali? Proszę o konkrety.
Nic nie zrobili, to oczywiste:) Poza braniem diet i "szukaniem oszczędności", których sami nie potrafią wskazać, bo te niby oszczędności odbiją się na mieszkańcach...i oni to wiedzą, tylko szkodzić potrafią i brać kasę z gminy np na śmieszny klub sportowy.
W Gryfinie co drugi loksl jestbpusty. Te, które jeszxze dxiałaja też zapewne ledeo zipią. Pus podnosi pensje minimalne peacowników, lokalni radni poodnosza podatki. Z teĵ zachlannosci zaraz nic nie bedzie bo wsztscy się zwiną i nie będzie mial kto tych podatków płacić... ja życzę każdemu, zeby popracował na swoj zus, czynsse, podatki i pensje pracowników- wtedy może tak ĺatwo tej łapy na głosowaniu nie podniesie!!
Na portalu idiotandriu artykuł o braku odpowiedzialności radnych KO. powtarzam Ci Państwo po ewentualnych wygranych wyborach nie ugną się przed niczym. Podatki do góry co rok, historyczne wysokie nowe kredyty i hulaj dusza. Powtarzam teraz to tylko polityczny wist z ich strony. Bądźmy czujni. Jestem zdegustowana ich podejściem do wszystkich gryfińskich spraw. Taki BBS bis tylko twarze trochę inne.

Przeciw: R. Guga, W. Hołub, J. Piasecki, M. Pieczyńska, M. Puzik, M. Sanecki, A. Urbański. To grupa osób, która nie rozumie podstaw ekonomi w samorządzie. Są na "nie", bo wydaj im się, że dbają o portfele mieszkańców zapominając, że gmina to mieszkańcy!!! Jeśli kasa gminy będzie pusta to społeczność gminy odczuje to bardziej niż taką śmieszną podwyżkę.
Dokładnie. Kilka lat podatki od nieruchomości na były podnoszone tylko że względów arytmetyki A nie troski o mieszkańców. KO doskonale to wie.i jestem przekonana że jakby doszli do władzy to będą podnosić co roku. Zobaczycie
Dlatego trzeba gonić i nie głosować na partyjniaków startujących na radnych!!!