Reklama

PILNE. Uspokajamy. To grypa, a nie koronawirus!

Po tym jak rodzice otrzymali informację, aby zabrać swoje dzieci z zajęć lekcyjnych w Szkole Podstawowej nr 3 w Gryfinie, zapanował wśród nich ogromny niepokój. Jedna z uczennic, która źle się poczuła, została bowiem przetransportowana do szpitala zakaźnego w Szczecinie, celem przebadania na obecność koronawirusa. TO JEDNAK JUŻ WYKLUCZONO!

- Szanowni Państwo, jeżeli istnieje taka możliwość, proszę jak najszybciej odebrać swoje dziecko ze szkoły (przed zakończeniem zajęć). Wynika to z tego, że u jednej z naszych uczennic pojawiły się objawy chorobowe, które spowodowały, że jest pod opieką specjalistycznego szpitala. Postępujemy zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego. Na bieżąco będziemy Państwa informować o sytuacji - poinformowała dziś rodziców w oficjalnym komunikacie dyrektor SP 3.

- Jedna z uczennic miała objawy, którymi charakteryzuje się koronawirus, ale także grypa. Zwołaliśmy z tego powodu zespół kryzysowy - informował podczas konferencji prasowej burmistrz Gryfina Mieczysław Sawaryn.

Reklama

Szybko jednak wyjaśniono, że badania wykluczyły obecność koronawirusa.

- Po wykonaniu badań w kierunku grypy, została ona zdiagnozowana. Dziecko nie jest hospitalizowane. Będzie leczone ambulatoryjnie, czyli poza szpitalem, w domu. W związku z tym bardzo prosimy o zachowanie spokoju - apelowała Wioletta Rożko, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gryfinie.

- Szkoła Podstawowa nr 3 w Gryfinie podjęła wszystkie kroki zgodne z wytycznymi głównego inspektora sanitarnego. Pozostawała również w stałym kontakcie ze służbami - wyjaśniał Paweł Nikitiński, wiceburmistrz Gryfina. - Jak powiedziała pani inspektor, dziecko jest chore na grypę. Otrzymaliśmy informację o stanie zdrowia dziecka. Jego leczenie będzie trwało ok. 5 dni. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację i procedury. Organ prowadzący odpowiedział na wszystkie zalecenia, a tym ostatnim, które właśnie się dokonuje, jest dezynfekcja szkoły. Była informacja o tym, że lekcje zostaną skrócone i prośba do rodziców o to, aby swoje dzieci odebrali. Taką decyzję podjęła pani dyrektor SP. Oby to nie musiało się powtarzać - dodał wiceburmistrz.

Reklama

Na pytania dziennikarzy o przebieg zdarzenia odpowiedział również wiceburmistrz Nikitiński.

- Uczennica SP 3 zgłosiła pielęgniarce gorsze samopoczucie. Dyrektor szkoły poinformowała o tym fakcie rodziców dziecka. Matka dziecka po kontakcie ze służbami sanitarnymi zadeklarowała, że przewiezie dziecko do szpitala przy ul. Arkońskiej w Szczecinie. Podjęliśmy wszystkie kroki, które przewidują m.in. skrócenie lekcji, wysłanie dzieci w sposób spokojny do domów. W związku z tym, że wyniki badań nie potwierdziły obecności koronawirusa, sytuacja, która potencjalnie była kryzysowa, w tej chwili jest zamknięta - wyjaśnił.

Reklama

Wiceburmistrz dodał, że dzieci w poniedziałek wrócą do szkoły.

- Dzieci wracają bezpiecznie do szkoły w poniedziałek. Wszystkie zajęcia odbędą się normalnie. Również zaplanowane w szkole wydarzenia sportowe - dodał.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama