Dawid Tkacz pisze historię nie tylko mieszkowicko-chojeńskiego sportu. 20-letni bokser Gardy zawalczy dziś w półfinale Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie!
Tkacz to tegoroczny wicemistrz Polski w kategorii U-23 do 86 kilogramów. Już po październikowych zawodach jego trener mówił, że sezon nie musi zakończyć się na jednym medalu krajowego czempionatu.
- Dawid ma dopiero 20 lat. Młodzieżowcem będzie jeszcze przez trzy sezony, a później czeka go kariera seniorska. Dużo oczekujemy po tegorocznych Mistrzostwach Polski Seniorów. W kategorii 86 kg jest 3-4 mocnych zawodników. Dawid, jako wicemistrz młodzieżowy, będzie jednak rozstawiony, co daje szansę nawet na strefę medalową – mówił nam trener Jarosław Przygoda.
Losowanie rzeczywiście poszło zgodnie z planem. Trafił do "korzystniejszej" części drabinki, gdzie w pierwszej rundzie czekał na niego Wojciech Cegiełka. Tkacz łatwo poradził sobie z pięściarzem Elite Fight Club Lidzbark Warmiński, wygrywając przez jednogłośną decyzję sędziów.
Awansował do 1/4, choć jego dalszy udział w mistrzostwach stanął pod znakiem zapytania.
- Walkę ma jutro, ale ma rozwalony łuk brwiowy. Właśnie byliśmy u doktora, żeby naprawił, co się da, bo rano waga i lekarz. Mam nadzieję że dopuści Dawida do walki ćwierćfinałowej - przekazał trener w środowe popołudnie.
Chwilę później okazało się, że jego podopieczny ma zmierzyć się z Marcinem Majką z Podkarpacia.
- To rywal do zrobienia, Dawid powinien go wyboksować, ale martwię się o ten łuk, żeby w walce nie pękł bardziej, bo lekarz może przerwać walkę - przyznawał Jarosław Przygoda.
Czwartkowy poranek przyniósł dobre wieści.
- Lekarze dopuścili Tkacza do walki. Musi oszukać przeciwnika na nogach, bo jak mu pęknie łuk, to lekarz mówił, że przerwie - przyznawał szkoleniowiec Gardy.
Tkacz w pełni zrealizował założenia taktyczne. Pokonał kolejnego rywala, co oznaczało awans do strefy medalowej. W boksie nie ma bowiem walki o brązowy medal.
- To pierwszy medal Gardy i mnie, jako trenera, podczas Seniorskich Mistrzostw Polski. Brąz jest pewny. Teraz walczymy o finał - zapowiedział Przygoda.
20-latk z Zielina, w walce o finał zmierzy się z Janem Laukiem z woj. łódzkiego. To 26-letni pięściarz, niegdyś brązowy medalista Seniorskich Mistrzostw Polski. Dla obu zawodników będzie więc to walka o życiowy sukces.
- Wszystko zależy od głowy Dawida, może wygrać, ale teraz tyko psychika - uznaje J. Przygoda.
Transmisję na żywo z walk można oglądać na kanale PZB na YouTubie. Tkacz zawalczy w I serii, która rozpoczyna się o godzinie 11.00. Jego walka zaplanowana jest jako 6-7.
Trzymajcie kciuki!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze