14 marca, w gryfińskiej hali sportowej, odbędzie się Triada V - piąta odsłona gali sportów walki. W walce wieczoru zobaczymy Mateusza Chmielewskiego. Gryfinianin zawalczy przed własną publicznością w obronie pasa mistrzowskiego tej federacji!
Triada jest federacją, która z edycji na edycję buduje swoją markę i coraz mocniej zaznacza obecność na mapie polskich wydarzeń fightowych. Dlaczego jej włodarze zdecydowali się na Gryfino?
- Zależało nam, by zorganizować galę w nowoczesnym obiekcie, a takim jest gryfińska hala sportowa. Ogromne znaczenie miał też fakt, iż podczas Triady V zawalczy Mateusz Chmielewski, właśnie z Gryfina. „Chmielu” jest czołowym zawodnikiem naszej federacji. Niedawno sięgnął po pas, nokautując poprzedniego mistrza, Filipa „Borka” Borkowskiego. 14 marca powalczy w walce wieczoru z Polakiem mieszkającym w Holandii – mówi nam organizatorka, Karolina Zendukeli.
To nie koniec lokalnych akcentów. W ringu stanie jeszcze dwóch miejscowych wojowników. Drugą „poważną walkę” stoczy 33-letni Piotr Szynkiewicz. Debiut podczas gryfińskiej gali zaliczy natomiast 29-letni Albert Ciasnocha.

- Triada V to starannie zbudowana karta walk, w której nie ma miejsca na przypadki. Każde zestawienie to osobna historia, a każda runda to sprawdzian charakteru, odporności psychicznej i prawdziwych umiejętności. Na kibiców czekają zawodnicy z różnych regionów Polski, ale szczególną uwagę przyciąga bardzo silna reprezentacja Szczecina i Gryfina. Lokalna czołówka stanie przed wyjątkowym wyzwaniem: zaprezentować się przed szeroką publicznością i udowodnić, że miejsce, z którego pochodzą, ma realną siłę na sportowej scenie – zapowiadają organizatorzy.
Postawią trójkątny ring
Gala jest inicjatywą zewnętrzną, organizowaną na komercyjnych zasadach.
- Organizatorzy wynajmują obiekt. Postawią w nim własny ring, a także oświetlenie i nagłośnienie – wyjaśnia Miłosz Dudkiewicz, dyrektor Centrum Sportu i Rekreacji.
Triada zyskuje coraz większą renomę w fighterskim środowisku właśnie ze względu na oryginalną formułę.
- Jako jedyna federacja na świecie posiadamy trójkątny ring. Każda runda odbywa się w innym wymiarze czasowym. Pierwsza trwa minutę, druga dwie, a trzecia trzy. Pojedynki toczone są natomiast w sparingowych rękawicach MMA, czyli tzw. „bułeczkach”. Wszystko to sprawia, że walki są dynamiczne i krwawe. Walki toczą się od pierwszej sekundy i są niezwykle widowiskowe – ocenia Karolina Zendukeli.
Klimatu dopełnia bliskość „trybun”.
- Założeniem naszych gal jest, by kibice znajdowali się jak najbliżej centrum wydarzeń. Dlatego polecamy bilety stojące (150 zł), na sektor, który będzie znajdował się bezpośrednio przy ringu. Dzięki temu będzie można poczuć emocje i pomóc stworzyć odpowiednią otoczkę wokół pojedynków – mówi przedstawicielka Triady.
Można kupić zresztą również wejściówki na trybuny (200 zł), a także bilety VIP (300 zł). Wszystkie są już dostępne w sprzedaży na stronie www.stage24.pl.
- Zbierz ekipę, przyjdź, kibicuj i pokażmy, że Gryfino potrafi stworzyć atmosferę, której nie zapomni żaden zawodnik! - zachęcają organizatorzy.
Gala odbędzie się w sobotę 14 marca w gryfińskiej hali sportowej. Początek o godzinie 20.00.
Więcej o wydarzeniu napiszemy w kolejnym wydaniu Gazety Gryfińskiej, które ukaże sie 3 marca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze