Wybory samorządowe odbędą się w kwietniu. Coraz więcej osób zapowiada swój start w wyborach
- Wiele osób dopytuje, czy będę ubiegał się ponownie o stanowisko wójta. Odpowiedź jest jednoznaczna: oczywiście, że TAK. Taką decyzję podjąłem już startując w wyborach uzupełniających w 2020 roku i komunikowałem to jednoznacznie - przekazał Paweł Wróbel za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Jak dodał w dalszej części swojego wpisu, uważa że jest w stanie zrobić dla gminy Widuchowa jeszcze więcej.
- Wiele dobrego udało się już osiągnąć (zmniejszenie zadłużenia o 9 mln, zakończone i rozpoczęte przebudowy dróg, będąca na ukończeniu rozbudowa oczyszczalni ścieków, czy wymiana systemu ogrzewania szkoły w Krzywinie), lecz wiele przed nami. Przypomnę, że budżet gminy na ten rok jest rekordowy dzięki pozyskanym środkom zewnętrznym.
W obecnym roku na zadania inwestycyjne wydamy 24,3 mln! Będą to m.in. przebudowy dróg w Ognicy, Marwicach, Rynicy, Krzywinie i Widuchowej. Nie można zapomnieć o remontach Stacji Uzdatniania Wody w Bolkowicach, Czarnówku i Widuchowej. Niezwykle ważna jest także dla mnie wspaniała współpraca z kołami gospodyń, strażakami i stowarzyszeniami.
Wyzwań jest bardzo dużo, a ja jestem gotowy, by dalej z pełnym zaangażowaniem pracować na rzecz mieszkańców Gminy Widuchowa - skomentował P. Wróbel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko o posypaniu gminnych dróg jakoś wójt zapomniał
Panie Wójcie proszę pomyśleć o mieszkańcach gminy a nie o powstaniu Parku Narodowego . Nie długo wybory .

Tylko o posypaniu gminnych dróg jakoś wójt zapomniał
Panie Wójcie proszę pomyśleć o mieszkańcach gminy a nie o powstaniu Parku Narodowego . Nie długo wybory .