Piłkarze Ogniwa Babinek wciąż przebywają na kwarantannie. Jak sami jednak mówią, ich gra w najbliższym meczu jest raczej niezagrożona
Mimo to działacze klubu nie kryją niepokoju. Wszystko z powodu możliwości wysłania zawodników na kolejną kwarantannę.
- W składzie znajduje się kilku zawodników pełniących odpowiedzialne funkcje zawodowe, np. w Dolnej Odrze. Tygodniowa, przymusowa kwarantanna pokrzyżowała znacząco ich plany. Obawiamy się, czy chłopaki, nie mogąc pozwolić sobie na kolejny przestój w pracy, zapobiegawczo nie zrezygnują z gry. Oby nie – usłyszeliśmy od jednego z działaczy.
Więcej o Ogniwie i minionej kolejce można przeczytać w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze