Podopieczni trenera Artura Dąbrowskiego zagrali swój pierwszy sparing. W Stargardzie mierzyli się z tamtejszą Kluczevią
Ogniwo gładko uległo drugiej ekipie rozgrywek czwartej ligi w minionym sezonie.
- Przegraliśmy 0:5. Do przerwy było 0:4. Był to jednak pierwszy mecz, przetarcie i nie przywiązuje wagi do wyniku. Jestem zadowolony ze sparingu a moi zawodnicy zobaczyli co to ciężka praca - skomentował na gorąco szloleniowiec.
Wiecej we wtorek, w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze