Reklama

Obyśmy rozmawiali o piłce, nie o rozwalonych głowach

W niedzielę Grot podejmie Wichra. W tle derbowego starcia znajdują się… głowy zawodników i trenera

Patrząc na nie tak odległą przeszłość, trudno oczekiwać, by czekały nas przyjacielskie derby. Z okazji ostatniego meczu Wichra i Grota (5:1 dla zespołu z Gardna), obie strony nie szczędziły sobie uprzejmości. Teraz może być podobnie.

- Wicher jest nieprzewidywalnym zespołem. Bardzo dużo mówi o nim liczba straconych goli – komentuje Marcin Lis, który twierdzi, że do derbów z Wichrem podchodzi, jak do każdego innego meczu, ale trudno w to uwierzyć.

Pojedynki Grota ze Steklnem niosą spory ładunek emocji i rozmawia się o nich długo po końcowym gwizdku. Zdaniem Lisa, niekoniecznie na temat.

Reklama

 

Więcej w Gazecie Gryfińskiej.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama