Po trzynastu latach Marek Hipsz przestał pełnić funkcję prezesa KSE. Nowym szefem Energetyka został Kazimierz Koczan. Czy oznacza to zmiany?
Postanowiliśmy sprawdzić. Jednym z największych zarzutów wobec poprzedniego prezesa było zamknięcie na mieszkańców miasta.
Niegdyś największy klub w powiecie systematycznie malał w oczach. Odchodzili kolejni członkowie, a Hipszowi nie zależało na nowych twarzach.
Przekonywaliśmy się o tym wielokrotnie, starając się wejść w poczet członków KSE. Jak wiadomo z naszych publikacji, wszystkie próby nie przynosiły efektu.
Ale! Od kilku dni klub ma nowe władze! Czy oznacza to zmianę frontu? Postanowiliśmy sprawdzić.
W środę, w redakcyjnym gronie wypełniliśmy kwestionariusze i niedługo zaniesiemy je na ulicę Sportową.
Do tego samego namawiamy naszych czytelników. Pomóżmy odbudować gryfiński klub. W dzisiejszych czasach każda pomoc i wpłata członkowska jest na wagę złota. Nie pozwólmy upaść Energetykowi.
Podania można uzyskać w redakcji Gazety Gryfińskiej. Jeżeli będzie taka potrzeba pomożemy wypełnić formularz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze