Reklama

"Nie ma treningów, nie ma pieniędzy"? Co ze składkami członkowskimi?

- Nie ma treningów, nie ma pieniędzy – uznało spore grono rodziców, reagując tym samym na zawieszenie działalności gryfińskich klubów. Problem jest jednak bardziej złożony. Kryzys sprawił, że wiele stowarzyszeń zajmujących się kulturą fizyczną znalazło się nad przepaścią, znad której trudno będzie im uciec

Trwa ogólnopolska debata dotycząca finansowania klubów zajmujących się szkoleniem młodzieży w dobie koronawirusa. Dołączyliśmy do niej przed tygodniem opisując sytuację Marlina Gryfino.

Nasz artykuł spotkał się ze sporym wydźwiękiem. Otrzymaliśmy w tej sprawie kilkanaście telefonów i wiadomości. Większość z nich sprowadzała się do hasła, które zawarliśmy we wstępie: „Nie zamierzamy płacić za treningi, gdy te nie dochodzą do skutku”.

Najszybciej na „apel” rodziców zareagowali działacze UKS Energetyka Junior Gryfino. - Decyzją zarządu UKS EJG składki szkoleniowe za miesiąc kwiecień nie będą naliczane – poinformował prezes Mariusz Kamiński, uzasadniając ten ruch empatią.

Reklama

 

Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej, które można kupić również w formie elektronicznej.

 

 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama