We wtorek gościem 11.Gryfińskiego Festiwalu Miejsc i Podróży Włóczykij był legendarny dziennikarz muzyczny Marek Niedźwiecki. Przy pełnej sali Gryfińskiego Domu Kultury, radiowiec opowiadał o swoje fascynacji Australią, podróżach na ten kontynent i swoich australijskich przygodach.
Na spotkanie z Markiem Niedźwieckim przybyło bardzo wielu widzów. Sala GDK była wypełniona do ostatniego miejsca. Gryfińska publiczność przywitała M. Niedźwiedzkiego burzą oklasków, co bardzo zaskoczyło gościa festiwalu.
Widzowie mieli okazję zobaczyć zdjęcia niezwykłych miejsc, zwierząt czy zjawisk zaobserwowanych w Australii. Marek Niedźwiecki barwnie opowiadał o swoim zainteresowaniu tym krajem i kontynentem. Swoje spostrzeżenia ubarwiał anegdotami związanymi z podróżami czy spotkaniami z australijskimi przyjaciółmi.
M. Niedźwiecki Australię odwiedza i fotografuje od piętnastu lat, zjechał ten nadzwyczajny kontynent wzdłuż i wszerz. Mieszkał w wiosce wielorybników, wspinał się na drzewa giganty, stawał twarzą w twarz z ospałym misiem koala i oko w oko ze śmiertelnie jadowitym wężem brązowym. Spacerował po Sydney, Melbourne, Perth, Darwin, Hobart. Zasnął podczas przechadzki dwukilometrowym molo. Stał się miłośnikiem australijskiego wina, australijskiego miodu, australijskich ryb i australijskiego sposobu skracania słów.
Prócz opowieści podróżniczych, podczas spotkania nie zabrakło także wspomnień radiowych o co dopytywali widzowie, zwłaszcza o legendarną Listę Przebojów Programu Trzeciego, której słucha już kolejne pokolenie. Po spotkaniu długa kolejka sympatyków ustawiła się, aby zdobyć autograf M. Niedźwieckiego.
Foto: Mateusz Woźniakowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze