Rozmawiamy z Joanną Przybylską, właścicielką kwiaciarni, która mieści się na ul. Flisaczej 1 w Gryfinie.
Wakacje w zasadzie już za nami. Za chwilę uczniowie pobiegną z kwiatami przywitać nauczycieli. Wystarczy dla wszystkich?
Joanna Przybylska: Oczywiście, jak najbardziej. Jestem gotowa.
Których kwiatów zejdzie jutro najwięcej?
- Stawiam na różnorodność. Każdy lubi co innego. Prywatnie bardzo lubię kolorowe bukieciki.
Rodzice uczniów dzwonią wcześniej z zamówieniami, czy obudzą się jutro?
- Sporo osób dzwoni. Nawet dzisiaj odebrałam parę telefonów. Polecam takie rozwiązanie, bo wtedy jutro nie będzie trzeba czekać, wystarczy podjechać, odebrać co trzeba i już.
Za moich czasów uczniowie, szczególnie chłopcy, biegali z pojedynczym kwiatkiem i ewentualnie wstążką. Czy to się zmieniło?
- Dalej biegają (śmiech). Na takie okazje mamy śliczne róże i goździki w różnych kolorach. Czasy mamy jednak takie, że panuje pełna dowolność. Jak już wspomniałam, liczę się z życzeniami klientów, dlatego u mnie jest zawsze duży wybór.
O której kwiaciarnia startuje 1 września?
- Tak, jak zawsze o 9.30. W razie zamówień proszę dzwonić pod numer 517 076 115. Serdecznie zapraszam.
(artykuł sponsorowany)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze