Łukasz Kosakiewicz ma nowy klub. 34-letni gryfinianin wiosną będzie występował na 3-ligowych boiskach
Przez ostatnie dwa lata występował w Kotwicy Kołobrzeg, z którą wszedł do 1.ligi. W poprzedniej rundzie był kapitanem drużyny, zaliczył osiemnaście występów na zapleczu ekstraklasy, strzelając jednego gola.
Już w styczniu pojawiła się informacja, że opuści zespół. Miało się tak stać za sprawą zaległości finansowych, które klub z Kołobrzegu miał wobec swoich zawodników. Oficjalnie potwierdziło się to jednak dopiero 11 marca. Cztery dni później miał już nowego pracodawcę.
Podpisanie kontraktu z wychowankiem Energetyka ogłosiła ŁKS Łomża. To trzeci zespół grupy pierwszej 3.ligi, który rywalizuje m.in. z Legią II Warszawa, GKS Bełchatów, Wigrym Suwałki, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, Unią Skierniewice i Jagiellonią II Białystok.
"Kosa" zdążył już zadebiutować w nowych barwach. W sobotę pojawił się na boisku w 46 minucie meczu z Victorią Sulejówek. ŁKS przegrywał 0:1, lecz ostatecznie zgarnął trzy punkty po dwóch trafieniach Kosakiewicza! Łukasz strzelił najpierw w 50 a następnie w 55 minucie, ustalając wynik na 2:1 dla Łomży.
- Myślę, że nie mogłem wymarzyć sobie lepszego debiutu. Tym bardziej cieszę się, że dzięki tym trafieniom wywieźliśmy trzy punkty. Już pod koniec pierwszej odsłony meczu widać było, że stwarzamy sobie coraz lepsze sytuacje, ale jednak nie udało się zdobyć gola.
Po gwizdku kończącym pierwszą połowę dostałem sygnał od trenera, że wchodzę po przerwie, więc nie odpowiem na pytanie co działo się w szatni.
Celem drużyny jest awans do II ligi, a że lubię przed sobą stawiać wyzwania to przyjąłem tę ofertę. a pewno swoje doświadczenie, pomoc młodszym kolegom i wysoką formę - powiedział w rozmowie z klubowym portalem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tak nisko upaść.. piłkarz z ekstraklasy...
Wycisnął z kariery maxa ...ale i tak nic nie osiągnął

tak nisko upaść.. piłkarz z ekstraklasy...
Wycisnął z kariery maxa ...ale i tak nic nie osiągnął