Reklama

Jeżdżą po dziurach i kruszywie

Żórawie to średniej wielkości sołectwo liczące około 280 mieszkańców. Mimo fatalnego stanu infrastruktury, w ciągu dziesięciu lat sprowadziło się tam blisko 100 osób. Co ciekawe, mieszkańcy Żórawi również odczują negatywne skutki remontu na ul. Łużyckiej w Gryfinie

Sołectwo jest bardzo rozległe i zajmuje dużą powierzchnię. Dzięki temu jest jeszcze sporo miejsca do postawienia tam domu. Z tego faktu skorzystało w ciągu dziesięciu ostatnich lat blisko stu nowych mieszkańców. Obecnie również stawiane są kolejne fundamenty pod budowę nowych domów. Co przyciąga kolejne osoby?

- Znajdujemy się blisko Gryfina, panuje u nas cisza i spokój, do tego wokół mamy las – opowiada Dorota Kulawiec, sołtys Żórawi.

Na pewno nie przyciągnęła ich infrastruktura, która jest w bardzo złym stanie. W miejscowości jest sześć dróg, do których budowy zastosowano kruszywo. Znajduje się na nich wiele dziur, których najwięcej pojawia się w okresie jesiennym i wiosennym. Mimo wykonywanych remontów, po pewnym czasie drogi znów są zniszczone.

Reklama

- Nie oczekujemy, aby wyglądały nie wiadomo jak dobrze, ale żeby były zrobione porządnie – mówi sołtys.

Ze względu na remont ul. Łużyckiej w Gryfinie, wytrzymałość wspomnianych dróg może zostać poddana jeszcze większej próbie. Jak mówi Dorota Kulawiec, osoby znające okolice, które chcą ominąć korki, będą jeździły przez Żórawie. W Szczawnie, które wchodzi w skład sołectwa, znajduje się drewniany most, który takiego oblężenia może nie udźwignąć.

- Jest praktycznie nieprzejezdny, ponieważ dosłownie się rozsypuje – mówi sołtys Żórawi.

Reklama

Jest jeszcze temat nazewnictwa ulic w miejscowości. Obecna numeracja nie zawsze się sprawdza i osoby spoza miejscowości mają problem z odnalezieniem konkretnego domu. Jak tłumaczy sołtys, dzięki nazwaniu poszczególnych dróg prościej będzie trafić do mieszkańców, chociażby kurierom. A pomyłki zdarzają się nawet pomiędzy różnymi miejscowościami.

- Zdarza się, że do naszych skrzynek trafiają listy do mieszkańców Żórawek, a nasze do nich – opowiada Dorota Kulawiec.

Ważnym punktem spotkań mieszkańców wsi jest plac rekreacyjno-sportowy. Znajduje się na nim miejsce zabaw dla dzieci, boisko do piłki nożnej oraz do siatkówki. Właśnie tam rozgrywany jest co roku Amatorski Turniej Siatkówki Plażowej, zainicjowany jeszcze przez poprzednią sołtys. Z roku na rok zainteresowanie turniejem się zwiększa. Tegoroczna edycja odbędzie się 2 lipca. Przy okazji połączony zostanie z dniem dziecka, dlatego poza rywalizacją sportową, na mieszkańców czekają również inne atrakcje.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama