Reklama

Jedna z ostatnich wsi rolniczych

W Sobieradzu mieszka około 300 osób, z czego większość dorosłych zajmuje się rolnictwem. Bolączką mieszkańców są drogi wokół, jak i w samej wsi. Mimo ich stanu, na imprezę „Gotowanie na polanie” decyduje się przyjechać zawsze dużo gości. Wiemy, jaki będzie temat przewodni tegorocznej edycji

- Tak jak się to powtarza w wielu sołectwach, naszymi głównymi problemami są drogi – mówi Danuta Świderek, sołtys Sobieradza. – Chodzi nie tylko o drogi w samej miejscowości, ale również o te dojazdowe do pól – dodaje.

W magistracie złożono oświadczenie dotyczące ich stanu. Dojazd do miejscowości również jest utrudniony. Zarówno droga od strony Drzenina, jak i od Chwarstnicy, jak mówi sołtys, wymagają remontów.

- Załatali dziury, a tu trzeba wymienić nawierzchnię. Ponadto jezdnia jest tak wąska, że dwa samochody osobowe mają problem, aby się minąć – mówi Danuta Świderek.

Reklama

Mimo tego, nie brakuje chętnych, aby zamieszkać w Sobieradzu. Powstają nowe domy na skrajach miejscowości, a działki rolne przekształcane są na budowlane. Niedługo trzeba będzie zacząć myśleć nie tylko o poprawieniu stanu dróg, ale również ich oświetleniu, gdy domów wzdłuż nich będzie coraz więcej. Nie wiadomo, jak długo będzie przybywać nowych mieszkańców. Rozbudowę miejscowości ograniczają chociażby droga ekspresowa przebiegająca w jej pobliżu, czy też farma wiatrowa. Z tego też względu nie było zgody mieszkańców na jej budowę. Obecnie większość mieszkańców Sobieradza stanowią rolnicy.

- 80% osób to rolnicy. Jesteśmy największą w gminie wsią rolniczą – mówi Danuta Świderek. - Mamy 6 gospodarstw z bydłem mlecznym, w pozostałych gospodarstwach uprawia się buraki cukrowe lub zboża – dodaje.

Reklama

Sołtys jest spokojna o dalsze ich istnienie, ponieważ, jak opowiada, młodzi również włączają się w prowadzenie tychże gospodarstw i z czasem je przejmują. Z funduszu sołeckiego w ostatnich latach udało się m.in. wyremontować i doposażyć plac zabaw. Ponadto w poprzednim roku powstała przy nim siłownia pod chmurką. Zakupiono również bramki na boisko sportowe. Tegoroczny fundusz prawie w całości został przeznaczony na wymianę rynien i rur w zabytkowym kościele. Niecałe 2 tysiące złotych zarezerwowano na „Gotowanie na Polanie”, czyli flagową imprezę sołectwa.

- Coraz więcej chętnych zgłasza się do uczestnictwa w tym specyficznym konkursie kulinarnym – opowiada sołtys. – W 2014 roku impreza została uznana za jedno z lepszych wydarzeń w gminie Gryfino – dodaje.

Reklama

W minionym roku tematem przewodnim było Po myśliwsku. Tegoroczna edycja będzie przebiegała pod hasłem Grillowanie na polanie, czyli trzeba będzie przygotować potrawy z grilla. Danuta Świderek bardzo liczy na najmłodszych mieszkańców, którzy aktywnie się udzielają i ma nadzieję, że dzięki nim Gotowanie na polanie będzie kontynuowane przez wiele kolejnych lat.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama