Zima to czas kiedy najlepszym przyjacielem staje się nasz ciepły koc. Większość z nas nie mam ochoty wystawiać, w tą ponura pogodę, nawet czubka nosa poza swoje ciepłe i przytulne cztery kąty. Czas spędzamy najchętniej z ulubioną książką i kubkiem gorącej herbaty. A jak książka bądź dobry film to i przekąski rekompensujące brzydką pogodę za oknem. Brak ruchu, nie koniecznie zdrowe jedzenie i ogólny depresyjny wydźwięk tej pory roku jest częstym następstwem kilku dodatkowych kilogramów. Które wiosną będą nam skutecznie spędzać sen z powiek. Jak zatem nie przytyć zimą, kiedy wydaje się, że wszystko wokół jest przeciwko nam?
Słodkie i słone przekąski mają zdecydowanie większy dar przekonywania niż latem i często lądują w naszym sklepowym koszyku. Na obiad również przemawia do nas bardziej sycąca i zawierająca więcej tłuszczu potrawa. W końcu gdy wszędzie zimno i ciemno smaczniejszy makaron z ciężkim sosem niż najzdrowsza sałatka. Ten czas nie trwa jednak w nieskończoność i gdy wreszcie mija ponury okres i przychodzi wiosna, ściągamy po kolei warstwy ubrań i… zauważamy na swoim ciele dodatkowe kilogramy. Stajemy na wagę liczba wyświetlona na ekranie się nie zgadza. Sprawdzamy jeszcze raz. Niestety, w większości przypadków kolejne próby nie przynoszą skutku, wynik zdaje się być nieubłagalny. Zaczyna się wyścig z czasem, wizja wakacji, plaży i ubrania bikini, potrafi przybić w końcu każdego gdy ciało nie wygląda tak jak miało. Czy tak musi być?
Po co stresować się na wiosnę, jeśli już dzisiaj możesz zadbać o to, by przez zimę nie przybyło kilogramów. Jak to zrobić o tym mówią m.in. nasi lokalni eksperci w najnowszym wydaniu Gazety Gryfińskiej!
By urozmaicić grudniową rutynę, przypominamy również przepis Karola Wojciechowskiego, uczestnika Master Chef na zimową słodko-kwaśną zupę z dyni i kurczaka.
- To danie jest w sam raz na zimowe dni. Rozgrzewające i zdrowe oraz kwaśno-słodkie, a zarazem ostre. Danie, na które przepis jest bogatą w witaminy oraz minerały kompozycją, która pomoże wam zapobiec przeziębieniu w tym „zdradliwym” okresie, jakim bez wątpienia jest zima. Osobiście uwielbiam chili i wszystko co ostre, dlatego często stosuje je w swojej kuchni. Zauważyłem też, że ta papryczka znacząco poprawia moje samopoczucie oraz przyspiesza metabolizm. Jej kolejnym atutem jest to, że bardzo dobrze łączy się ze słodyczą dyni. Aż chce się jeść, prawda? Zatem nie przedłużajmy i bierzmy się do pracy – mówił Karol na łamach naszej gazety.
czas przygotowania: 60 minut
ilość porcji: 5-6
poziom trudności: łatwy
gotował: Karol Wojciechowski
składniki:
dynia piżmowa – ok. 400 g pierś z kurczaka – ok. 400 g 1/4 selera jedna marchewka dwie małe czerwone chili (możecie użyć odrobinę mniej) 1/2 żółtej papryki 1/2 czerwonej papryki 1/2 dużej cebuli dwa ząbki czosnku miód – 80 g mleko kokosowe - 500 ml ocet ryżowy - 100 ml brązowy cukier – 1 łyż. chińska przyprawa pięciu smaków (jeżeli nie możecie dostać tej mieszanki, możecie zrobić ją sami, w jej skład wchodzą: nasiona kolendry, nasiona fenkuła, kora cynamonowca, pieprz syczuański, anyż) curry pieprz i sól olej do smażenia masło – duża łyżka woda – ok. 1 litr prażone pestki dynikrok 1: Obieramy wszystkie warzywa i kroimy w drobną kostkę. Następnie wrzucamy na rozgrzaną patelnię i podsmażamy aż się zarumieni.
krok 2: W osobnym garnku podsmażamy na maśle pokrojoną w nieduże kawałki dynię. Kiedy nabierze brązowego koloru, dodajemy odrobinę wody i gotujemy aż zmięknie.
krok 3: Całość miksujemy blenderem na gładkie pure. Dorzucamy uprzednio usmażone warzywa i zalewamy wodą.
krok 4: Następnie kroimy piersi z kurczaka w drobne paseczki i doprawiamy je: curry, przyprawą pięciu smaków, solą i pieprzem.
krok 5: Wrzucamy na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju. Smażymy do momentu zarumienienia i wrzucamy do gotującego się wywaru.
krok 6: Do pozostałości z patelni dodajemy cukier i miód. Lekko karmelizujemy, po czym dodajemy ocet ryżowy i 50 ml wody.
krok 7: Zagotowujemy i wlewamy do zupy. gotujemy przez piętnaście minut, co jakiś czas mieszając. Następnie dodajemy mleko kokosowe oraz doprawiamy curry, solą i pieprzem.
krok 8: Podajemy z prażonymi pestkami dyni i listkami świeżej kolendry oraz pianą z mleka kokosowego. Wygląda pysznie, prawda? Teraz czas na spróbowanie. Smacznego!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze