W najbliższą sobotę kibice będą emocjonować się rywalizacją w ramach V rundy Pucharu Polski. Do meczu szykowali się również piłkarze gryfińskiego Energetyka. Jak jednak ustaliliśmy, stanie się to dopiero za tydzień
- W sobotę czeka nas świetne widowisko. Do naszego miasta przyjedzie Iskra Golczewo, a więc zespół z wieloma byłymi graczami „Energii” w składzie – zacierał ręce trener Łapiński.
Szykując zapowiedzi do tego wydania gazety coś nam jednak nie pasowało. Zarówno na stronie ZZPN, jak i na portalu ligowiec widniała informacja, że do starcia KSE z Iskrą dojdzie nie 29 lutego, lecz dopiero 7 marca (następna sobota). Potwierdzenie tego znaleźliśmy w rozmowie z działaczami związku.
- Wszystkie pary grają 29 lutego, ponieważ w tych parach są zespoły grające w trzeciej i w czwartej lidze. Rozgrywki te 7 marca zaczynają już rywalizację w rundzie wiosennej. Parę: Iskra-Energetyk stanowią natomiast dwie ekipy z klasy okręgowej i dlatego zagrają 7 marca – usłyszeliśmy w ZZPN.
Informację o tym przekazaliśmy trenerowi Łapińskiemu.
- Dzięki, bo wydawało nam się, że gramy już w sobotę. Nawet rozmawiałem o tym z kierownikiem. Zdziwilibyśmy się w sobotę, czekając na Iskrę – śmieje się trener, dodając, że KSE zagra tego dnia z Odrzanką Radziszewo.
- Odrzanka miała być sparingpartnerem rezerw, ale dogadaliśmy się z trenerem Kujawińskim, że jego podopieczni wystąpią w pierwszym zespole - tłumaczy M. Łapiński.
Jaki z tego wniosek? Nie taka „Gryfińska” straszna jak ją malują.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze