W środę piłkarze Energetyka zagrali kolejny tej zimy sparing. W siódmym meczu ponieśli czwartą porażkę (do tego dwa remisy i jedna wygrana)
Tym razem rywalem Energetyka było FASE Szczecin. Podopieczni Marcina Łapińskiego przegrali 1:6, co wielu kibiców przyjęło z zaskoczeniem. FASE występuje bowiem w B-klasie...
- Ale nie graliśmy z zespołem z B-klasy, tylko drużyną trenera Marka Safanowa, występującą w Centralnej Lidze Juniorów U-17. Są bardzo mocną drużyną. FASE to jedna z najlepszych sportowych akademii w Polsce. Mają reprezentantów kraju, co roku robią transfery do wyższych lig oraz lig zagranicznych. Np. do Włoszech - mówi kapitan KSE, Jakub Staciwa.
Na początku roku zawodnik zespołu, który zagrał w Gryfinie, 17-letni bramkarz Piotr Pardel, związał się z Atalantą Bergamo. Mimo wszystko, porażka 1:6 z piłkarzami urodzonymi w 2005 i 2006 r. dostarcza powodów do niepokoju.
Zwłaszcza, że niedługo rusza liga, a Energetyk przegrał w podobnym stosunku również z A-klasowym Wołczkowem Bezrzecze, czyli klubem bez reprezentantów Polski i zagranicznych transferów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze