Mecz ze Zrywem Kołbaskowo był dla Energetyka nietypowym. Po raz pierwszy, od bardzo dawna, podopieczni Marcina Łapińskiego zagrali bowiem na wyjeździe
Energetyk pokonał rywala z A-klasy 6:4.
- Nie było dzisiaj kilku zawodników i zagraliśmy eksperymentalnym składem - mówi trener KSE.
Dzięki temu szansę otrzymał m.in. Kamil Nowakowski z rezerw.
- I wykorzystał ją. Strzelił trzy gole i zagrał naprawdę dobrze - ocenia M. Łapiński, który strzelał natomiast dwukrotnie. Ponadto trafienie zanotował Adrian Ułasowicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze