Reklama

EDO. Samorządowcy rozważają protest.

O sytuacji dotyczącej Elektrowni Dolna Odra rozmawiamy z burmistrzem Gryfina – Mieczysławem Sawarynem. W wywiadzie przede wszystkim poruszamy inicjatywę łączącą dziewięć samorządów, na terenie których znajdują się elektrownie węglowe, w walce o sprawiedliwą transformację energetyczną. Zdaniem burmistrza, nagłe zamknięcie zakładów oznaczać będzie duży cios w gospodarki wszystkich wskazanych samorządów, a co za tym, pośrednio dotknąć mogłoby wszystkich mieszkańców. Nie ukrywa on również dużego oburzenia podejściem rządu do bezpieczeństwa energetycznego w Polsce. Poniżej jedynie fragment wywiadu, który w całości przeczytacie w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.

Gdy kilka tygodni temu zarząd PGE GiEK ogłosił plany szybszego zamknięcia Elektrowni Dolna Odra, pan zaczął otwarcie mówić o zainteresowaniu tymi gruntami dużych inwestorów. Co wydarzyło się w tej sprawie w ostatnich tygodniach?

M. Sawaryn: Jest inwestor wyrażający dużą chęć odkupienia Elektrowni Dolna Odra i zainwestowania w energetykę. Niestety, rozmowy z nim trwają tak długo, że kontrahent może się  z tego wycofać. W listopadzie wiceprezes Respect Energy, pan Tomasz Zadroga, czyli były prezes PGE za czasów rządu Donalda Tuska, oświadczył, że nie powinniśmy automatycznie wygaszać elektrowni węglowych, które stracą wsparcie z rynku mocy w 2025 roku, bo nie mamy zastąpienia dla tej mocy. Oni wręcz twierdzą, że jako prywatny koncern są w stanie przejąć wszystkie elektrownie węglowe w Polsce i przekształcić je na biomasę, czyli czystą energię. Ale w ostatnich dniach z Ministerstwa Klimatu i Środowiska wyszła zapowiedź, że nie będziemy produkowali peletu z biomasy. Gdzie więc tutaj działanie na rzecz ochrony przyrody czy wsparcia gospodarki w kraju? Każdy Polak powinien przejmować się takimi zmianami w systemie, bo to może mieć bardzo niekorzystny wpływ na całą gospodarkę.

Reklama

 

Dziewięciu burmistrzów i prezydentów miast, w tym również pan, wysłało wspólne pismo do rządu RP, oczekując sprawiedliwej transformacji energetycznej. Rozumiem, że podjęte działania są w myśl zasady „w grupie siła”.

- Wszyscy samorządowcy z terenów, na których znajdują się elektrownie i elektrociepłownie, poczynając od Kozienic, Jaworzna, Gryfina, Opola, Ostrołęki, Rybnika, Polańca i innych, zostali całkowicie zaskoczeni faktem przekazania informacji dotyczących szybszego ich zamknięcia. Ogłoszono nam, że Elektrownia Dolna Odra z dniem 31 grudnia 2025 roku zostanie całkowicie zamknięta. Bez wcześniejszych rozmów. Bez jakiejkolwiek sygnalizacji. Bez pokazania drogi na restrukturyzację, na przekształcenie, na możliwość znalezienia zatrudnienia. To proces głęboko – według mnie – nieprzemyślany

Reklama

 

Cały wywiad w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

https://www.egazety.pl/pro-media/e-wydanie-gazeta-gryfinska.html

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Em6 - niezalogowany 2024-11-28 12:08:46

    Odnoszę takie wrażenie że mieszkańców Gryfina i okolic nic to nie obchodzi idą jak barany do rzeżni.A sytuacja jest bardzo poważna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Polak - niezalogowany 2024-11-28 16:15:36

    W Gryfinie wolą pracować dla niemca cudzoziemca. Taki mamy naród.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mietek - niezalogowany 2024-11-28 16:08:25

    Jak Elektrownia Dolna Odra padnie to miasto popadnie w popadnie w ruinę. Walko o elektrownie to nasz wspólny obowiązek. Pamiętajcie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama