Reklama

Domy powstają, a infrastruktury brak

Sołectwo Wirów liczy łącznie z Wirówkiem, wchodzącym w jego skład, około 250 mieszkańców. Ich liczba ciągle się powiększa. Powstają nowe domy, a zarządcy wydają się nie nadążać z zapewnieniem im normalnych warunków dojazdu i bezpiecznego korzystania z dróg. Dlatego z funduszu sołeckiego zostanie wykonane oświetlenie

Odwiecznym problemem mieszkańców Wirowa jest brak chodników w miejscowości. Sprawia to duże niebezpieczeństwo dla pieszych. Od dawna wiadomo, że przez miejscowość przejeżdżają także samochody ciężarowe, których kierowcy skracają sobie w ten sposób drogę w kierunku Wełtynia. Przystanek autobusowy znajduje się poza wioską, dlatego przy kościele ma powstać specjalna zatoczka.

- Planujemy tę inwestycję, by dzieci mogły bezpiecznie dojeżdżać do szkoły, a ludzie starsi mieli bliżej do autobusu – mówi Robert Gorzkiewicz, sołtys Wirowa. – Ze względu na spory ruch samochodów, chcemy także przenieść w inne miejsce stół do ping-ponga, który obecnie znajduje się przy drodze – dodaje.

Reklama

W szybkiej jeździe nie przeszkadza kierowcom nawet fatalny stan tutejszych dróg. Najgorzej pod tym względem wypada trasa przebiegająca przez las pomiędzy Wirowem a Wełtyniem. Od czasu do czasu jest ona łatana, jednak nie przynosi to odpowiedniego efektu. Mieszkańcy już wiedzą, że nie mogą liczyć na podłączenie ich domów do kanalizacji, bo ta najbliższa przebiega w Wełtyniu.

- Według obowiązujących przepisów, by otrzymać dofinansowanie na budowę kanalizacji, to na jeden kilometr kwadratowy musi przypadać 90 mieszkańców – tłumaczy Robert Gorzkiewicz. – U nas tylu nie ma, dlatego ta nie zostanie wybudowana – dodaje.

Reklama

Jak mówi sołtys, otrzymał  z kolei w magistracie zapewnienie, że gmina będzie w części pokrywać koszty budowy oczyszczalni. Inaczej wygląda sprawa z oświetlenie przy drogach, które będzie budowane z pieniędzy sołeckich. W tym roku na ten cel przeznaczono 4,5 tys. złotych, a kolejne środki zostaną zagospodarowane w przyszłorocznym funduszu. Mieszkańcy miejscowości wiele prac wykonują sami. Z pieniędzy sołeckich został zakupiony materiał do budowy drewutni, a samym jej postawieniem zajmą się właśnie mieszkańcy. Pozwala to oszczędzić sporo pieniędzy.

- U nas panuje naprawdę super atmosfera. Jak trzeba coś zrobić, zawsze znajdzie się grupa chętnych do pomocy – chwali mieszkańców sołtys. – Mamy osoby, które pracują na budowach, a w radzie sołeckiej mam pana „złotą rączkę”, dlatego możemy sami wiele zrobić – dodaje.

Reklama

Wirów może pochwalić się pokaźnym placem rekreacyjnym, na którym znajduje się boisko oraz plac zabaw. Przy nim znajduje się miejsce do palenia ogniska. Jak mówi sołtys, w weekendy nawet mieszkańcy Gryfina tutaj przyjeżdżają. Dodaje, że to wielka zasługa jego poprzedniczki. W tym roku prawdopodobnie rozpocznie się ogradzanie całego terenu.

- W przyszłości chcemy upiększać Wirów jeszcze bardziej – kończy Robert Gorzkiewicz.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama