Reklama

Co dalej z gryfińskim muralem? Niedługo ruszą prace

Chociaż minęło dwa i pół miesiąca od momentu zakończenia konsultacji społecznych, władze gminy wciąż nie poinformowały, który mural pojawi się na kamienicy przy ul. Chrobrego. Postanowiliśmy sprawdzić na jakim etapie znajduje się realizacja projektu.

- Do 12 kwietnia gryfinianie mogą głosować na jedno z dwóch projektów graffiti, które ozdobi serce miasta. To właśnie mieszkańcy wskażą projekt, który najlepiej oddaje ducha naszego miasta i promuje wartości ekologiczne. W postępowaniu na wykonanie muralu wzięło udział 7 oferentów z całej Polski.

Najwyższą ocenę uzyskała firma BAKCYL STUDIO Zuzanna Podlewska z Warszawy, znana z wysokiej jakości artystycznych realizacji ściennych. Jedna z jej dwóch prac powstanie w reprezentacyjnym punkcie miasta, przy ul. Chrobrego. Mural nie będzie pełnił wyłącznie funkcji dekoracyjnej. Zostanie wykonany przy użyciu specjalistycznych farb fotokatalitycznych, które wspomagają oczyszczanie powietrza z zanieczyszczeń – ogłosiły władze Gminy Gryfino.

Reklama

Powyższa informacja wywołała lawinę negatywnych komentarzy. Mieszkańcy gminy zwrócili uwagę, że żadna z dwóch prac nie oddaje ducha miasta i nie nawiązuje do ziemi gryfińskiej.

- Uważam, że ten projekt broni się artystycznie i wyraźnie wpisuje się we współczesny język murali ekologicznych. Nie odbiega poziomem od podobnych realizacji powstających dziś w regionie, a jego siłą nie jest ilustracyjność, lecz świadome operowanie obrazem, metaforą i nastrojem.

To nie jest praca, która ma pełnić funkcję pocztówki z miasta ani katalogu lokalnych znaków rozpoznawczych. Jej zadaniem jest budowanie sensu poprzez relację człowieka z naturą, a nie przez dosłowne cytowanie architektury czy historii miejsca. Mam wrażenie, że w publicznej dyskusji zbyt łatwo sprowadza się sztukę w przestrzeni miejskiej do pytania, czy pokazano wystarczająco dużo lokalnych symboli. To myślenie ogranicza pole wypowiedzi artystycznej. Dobra realizacja nie musi być dosłowna, żeby była znacząca.

Reklama

Przeciwnie, często większą wartość ma obraz bardziej uniwersalny, który pozostawia odbiorcy przestrzeń do interpretacji, a równocześnie zachowuje spójność, jakość plastyczną i siłę oddziaływania - tłumaczył za pośrednictwem naszych łamów Tomasz Tarnowski, plastyk miejski.

Dziś wiemy, który z dwóch projektów znajdzie się w centrum miasta. 

Więcej na ten temat przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama