Reklama

Burmistrz Sawaryn bez wotum zaufania

Tradycyjnie stosunkiem głosów 11:10 na korzyść opozycji zakończyło się głosowanie gryfińskiej rady miejskiej nad raportem stanu gminy, co wiąże się z nieudzieleniem burmistrzowi wotum zaufania

Sesja absolutoryjna to jedno z najbardziej gorących posiedzeń rady w roku. Brak udzielenia absolutorium, a także wotum zaufania, to nieczęste rozstrzygnięcie w innych samorządach. Przywykliśmy jednak do tego, że w tej kadencji naszej gryfińskiej rady, to częsta praktyka. Zanim jednak zagłosowano, burmistrz Sawaryn nie omieszkał w sposób emocjonalny odnieść się do zarzutów stawianych mu chwilę wcześniej przez przeciwnych mu radnych. Dyskusja trwała ok. 4 godziny. Po niej nastąpiło głosowanie – 11 radnych było przeciw udzieleniu burmistrzowi wotum zaufania (Guga, Hołub, Jonasik, Piasecki, Pieczyńska, Puzik, Romanicz, Sanecki, Urbański, Wisińska, Witowska), a 10 za udzieleniem wotum zaufania (Adamiak, Kasprzyk, Kozakiewicz, Namieciński, Para, Pazik, Polański, Sobczak, Trzepacz, Zwoliński).

To drugi rok z rzędu, gdy burmistrz nie otrzymał zarówno wotum zaufania. Tym samym rada będzie mogła samodzielnie ogłosić referendum w sprawie jego odwołania. To byłoby jednak zaskakujące posunięcie opozycji na rok przed kolejnymi wyborami samorządowymi.

Reklama

Pełna emocji, polityki, ale zarazem przewidywalnych rozstrzygnięć sesja wciąż trwa. Obecnie radni debatują nad absolutorium dla burmistrza. Nietrudno jednak przewidzieć rozwój wydarzeń.

Więcej informacji na ten temat w kolejnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama