W minionym tygodniu odbyła się kolejna już rozprawa dotycząca tak zwanych „angielskich dróg”. Mimo że proces trwa od 2015 r., sąd wciąż nie wydał wyroku. Tym razem pełnomocnik jednego z oskarżonych złożył wniosek o przesłuchanie Anglika reprezentującego firmę, która wykonywała roboty drogowe w Gryfinie. Sąd przychylił się do tego, co wydłuży proces o kilka miesięcy.
Cały artykuł w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze