Energetyk Gryfino spędzi kolejny sezon w klasie okręgowej. Paradoksalnie oznacza to sporo emocji. Rywalami podopiecznych Marcina Łapińskiego będą bowiem Iskra Banie, Ogniwo Babinek, Odra Chojna, Morzycko Moryń, Czcibor Cedynia i Orzeł Trzcińsko Zdrój.
Jednak okręgówka.
Łapiński: Tak wyszło. Zostajemy w klasie okręgowej. O awans powalczymy w kolejnym sezonie.
Jak podchodzicie do tej sytuacji?
- Tak postanowił ZZPN i musimy się dostosować. Ta decyzja nie była zależna od nas. Nie mieliśmy na nią wpływu.
Ale macie wpływ na ocenę sytuacji.
- Nie ukrywam, że jest pewien niedosyt. Cały czas mówiliśmy o tym, że chcemy wejść do 4.ligi. Taki był nasz cel i mieliśmy dobrą sytuację wyjściową przed rundą wiosenną. Nie wiedzieliśmy, że sezon zakończy się po jesieni.
Piłkarze są wkurzeni?
- Nie słyszałem jakichś szczególnych głosów na ten temat, ale też nie spotkaliśmy się jeszcze w większym gronie, by omówić sytuację.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze