Od kilku dni trwa dyskusja dotycząca powołania do życia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry
Członkowie inicjatywy, mającej na celu powołania do życia parku narodowego, na początku miesiąca odbyli spotkanie z wojewodą zachodniopomorskim, prof. Adamem Rudawskim.
- Półtoragodzinna rozmowa dotyczyła utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Najlepszym podsumowaniem owocnego spotkania są słowa pana wojewody: „Sprawa Międzyodrza to początek dobrych zmian. Musimy dbać o otaczającą nas przyrodę, więc wnioski z dzisiejszej rozmowy postaramy się przełożyć na czyny” - przekazali.
Na początku bieżącego tygodnia głos w sprawie zabrał prezes Koła Wędkarskiego PZW nr 18 "Gryfino Miasto".
- Zarząd Kola nr 18 „Gryfino Miasto” stanowczo sprzeciwia się stanowisku Adama Rudawskiego cyt. „chcę aby Park Krajobrazowy Doliny Dolnej Odry stał się parkiem narodowym” - napisał Tadeusz Szpunar w otwartym liście, który można przeczytać poniżej.
Pod powyższym komunikatem, w naszych mediach społecznościowych, rozpoczęła się dyskusja przeciwników i zwolenników takiego pomysłu. Wczoraj, ci drudzy, wskazali na kulturowe kryteria tworzenia parków narodowych.
- Kryteriami tworzenia parków narodowych są nie tylko szczególne wartości przyrodnicze, ale także kulturowe. Międzyodrze spełnia również takie warunki. Na obszarze przyszłego parku narodowego znajdują się unikatowe w skali kraju „hydrozabytki”.
W latach 1906-1937 zbudowano na tym obszarze 36 dużych budowli hydrotechnicznych, w tym 2 śluzy komorowe – żeglugowe (dla jednostek 400-tonowych), 18 śluz komorowo-gospodarczych (dla niewielkich jednostek, wykorzystywanych głównie do celów rolniczych), 6 przewałów (do wprowadzania na poldery Międzyodrze wielkiej wody, o poziomie niższym od korony wału), 5 przepustów wałowych (do grawitacyjnego odprowadzania wody z polderów Międzyodrza) i 4 przepompownie (do obniżania poziomu wody na polderach).
Od ponad 30 lat większość z nich znajduje się w bardzo złym stanie i przestało pełnić swoje dawne funkcje. Park narodowy posiadając plan ochrony i duże możliwości zdobywania funduszy może być szansą na „nowe życie” dla tych niepowtarzalnych budowli hydrotechnicznych, zarówno w kontekście dziedzictwa kulturowego, jak i ochronny czynnej (regulacja wody) dla tutejszej przyrody - czytamy na stronie Park Narodowy Doliny Dolnej Odry.
O tym oraz o wielu innych kwestiach będzie można porozmawiać w lutym, podczas 18. Gryfińskiego Festiwalu Miejsc i Podróży. Podczas tegorocznego "Wlóczykija" ma bowiem dojść do dyskusji na temat Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
chłopie ręce z kieszeni i do fryzjera
Panie Wojewodo nie dla Parku Narodowego ludzie z Gmin będących w otulinie międzyodrza obawiają się skutków prawnych jakie niesie powołanie Parku
Panie wojewodo nasze gminy nie potrzebujom Parku Narodowego wystarczy krajobrazowy.Gonić nierobów
Uważam to za słuszną inicjatywę, Gryfino jest nędzną, smutną osadą i beznadziejnie zaprojektowanym blokowiskiem. Jedyne co jest pozytywnego w tym niby mieście to festiwal Włóczykij i pociągi pozwalające na ucieczkę.
Wombaty a cóż to za ksywa? Nito kot nie to pies ! Nędzne to jest twoje zdanie , dzisiejsze spotkanie w Gminie Gryfino pokazuje , kim jesteście , bandą zakłamanych oszołomów ????

chłopie ręce z kieszeni i do fryzjera
Panie Wojewodo nie dla Parku Narodowego ludzie z Gmin będących w otulinie międzyodrza obawiają się skutków prawnych jakie niesie powołanie Parku
Panie wojewodo nasze gminy nie potrzebujom Parku Narodowego wystarczy krajobrazowy.Gonić nierobów