W nocy z 11 na 12 października doszło do dewastacji kapliczki, która znajduje się w okolicy Bramy Bańskiej. Sprawca wciąż pozostaje nieznany
O sprawie, za pośrednictwem mediów społecznościowych, poinformował Kamil Frelichowski.
- Znów zdewastowano kapliczkę przy parku w Gryfinie! Poprzednią sprawę umorzono 2 dni temu! Czy ta dewastacja to przypadek? NIE! Celowe działanie! - napisał prezes Gryfińskiego Ruchu Patriotycznego.
"Poprzednią sprawę umorzono 2 dni temu", jest nawiązaniem do marca tego roku, gdy doszło do identycznego zdarzenia.
- Miałem nadzieję, że do takich sytuacji w Gryfinie nigdy nie dojdzie, a jednak się stało, ktoś w nocy z 25 na 26 marca ukradł figurkę Matki Bożej z kapliczki przy straży pożarnej. Jeżeli ktokolwiek ma jakiekolwiek informację to proszę o kontakt. Proszę również o przekazywanie informacji dalej, a jeżeli ta wiadomość dojdzie do tego, kto dopuścił się tak haniebnego czynu, to apeluje, żeby dla własnego dobra doczesnego i wiecznego, zwrócił figurkę na miejsce - mówił wówczas na naszych łamach Maciej Waliński.
Kilka dni później kapliczka została "naprawiona". Opiekujące się miejscem małżeństwo zakupiło nową figurkę, a dwóch innych mieszkańców miasta odbudowało kapliczkę. Przetrwała nieco ponad pół roku...
- To skandal, że ktoś niszczy takie miejsca. Sprawa została zgłoszona policji, ale tak jak pisałem kilka dni temu, poprzednia sprawa została umorzona - mówi Frelichowski.
Postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.
- Wyznaczam nagrodę w wysokości 2000 złotych za wskazanie sprawcy! Mam nadzieję, że wkrótce poznamy jego nazwisko - mówi prezes GRP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze