Po trudnej i nierównej walce z chorobą zmarł dzisiaj Mieszko, mały wojownik, którego historię opisywaliśmy na łamach Gazety Gryfińskiej. Miał trzy latka
Mieszko pochodził z Czepina. Na początku października stan jego zdrowia uległ znaczącemu pogorszeniu. Wykonano szereg badań, w tym tomograf komputerowy, który wykazał dużego, 4-centymetrowego guza mózgu w potylicy. Potwierdził go rezonans magnetyczny, wykazując przerzuty w całej głowie.
Już 7 października neurochirurdzy ze szpitala w Zdrojach wykonali trudną operację. Mimo, że przeszła zgodnie z planem, miała być dopiero początkiem drogi chłopca do zdrowia.
Wtedy, jego rodzice zwrócili się do lokalnej społeczności o pomoc w zebraniu środków na leczenie oraz kosztowną rehabilitację. Gdy mieszkańcy regionu chętnie włączali się w zbiórki, trzylatek dzielnie walczył. W świątecznym wydaniu Gazety Gryfińskiej mówił o tym tata chłopca, przyznając, że rodzina poczeka z organizacją świąt do czasu, aż Mieszko wyjdzie ze szpitala.
Mały mieszkaniec Czepina zmarł dzisiaj około 14.30. Rodzinie składamy wyrazy najszczerszego współczucia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze