Poniżej publikujemy list, podpisany przez jedenastu sołtysów z gminy Gryfino. Odnosi się on do niedawnej publikacji na jednym z lokalnych portali.
My, niżej podpisani sołtysi gminy Gryfino, wyrażamy brak naszej zgody na niegrzeczną, subiektywną i wyłącznie negatywną ocenę działalności naszego kolegi, sołtysa Wełtynia pana Leszka Jaremczuka, która została upubliczniona na portalu internetowym.
List anonimowego autora opublikowany na stronie igryfino.pl pt. „Sołtysie, weź się do roboty albo zrezygnuj! - apel mieszkańca” zawiera już w tytule pozbawiony szacunku imperatyw „weź się do roboty”. To jest nie tylko niegrzeczne, to jest arogancja!
Następnie dokonano wyłącznie krytycznego przeglądu działalności sołtysa, zarzucając mu między innymi, że budżet sołecki jest wydatkowany na zasadzie „widzimisię” sołtysa, nazywając np. remont drogi „marnowaniem NASZYCH wspólnych pieniędzy na zbędne remonty dróg”. W naszej opinii jest to nie tylko bardzo subiektywna ocena autora, ale i ewidentnie próba umniejszenia jego pracy.
Szanowni Państwo!
Nie może być zgody na taki sposób przedstawiania pracy społecznej jakiejkolwiek osoby wykonującej pracę społeczną lub publiczną. Sołtys pracuje społecznie dla swojej wspólnoty. Sołtys Wełtynia realizuje co roku budżet sołecki na poziomie ok. 56.000,00 zł. To jest bardzo dużo pieniędzy, pracy i odpowiedzialności, ale także czasu, zaangażowania i pokonywania przeszkód.
Taka zryczałtowana i zmasowana krytyka jest po prostu niegodziwa. Niegodziwością jest także chęć dokuczenia człowiekowi, który pracuje w służbie swojej wspólnoty. Jakkolwiek ocena działalności może być krytyczna, to jednak publiczne podsumowanie 4 lat pracy sołtysa nie może być tylko jednostronne, urągające zasadom kultury osobistej i szacunkowi do drugiego człowieka!
Na koniec proszę pamiętać, że tyle sołtys może, ile mu wieś pomoże. Dlatego tak ważne jest, aby pomagać sołtysowi poprzez zaangażowanie własnego czasu i sił. Można podlać drzewka we wsi, upiec ciasto na spotkanie, pomóc w sprzątaniu pobliskiego lasu etc. Tylko wspólnymi siłami można rozwijać wieś i wspólnotę!
Serdecznie pozdrawiamy naszego kolegę, sołtysa Wełtynia i życzymy mu dużo zdrowia!
Rafał Borkowski, sołtys Wirowa
Malwina Żukowska, sołtys Starych Brynek
Elżbieta Kasprzyk, sołtys Bartkowa
Urszula Czapiewska, sołtys Nowego Czarnowa
Zofia Krzak, sołtys Steklna
Anna Wesołowska, sołtys Żórawie i Szczawna
Andrzej Szewczyk, sołtys Borzymia
Zdzisław Kujawiński, sołtys Dołgie
Marcin Jońca, sołtys Wysokiej Gryfińskiej
Piotr Wołosz, sołtys Krajnika
Tomasz Namieciński, sołtys Gardna
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale prosze z czym Państwo do ludzi? Jestem mieszkanką Wełtynia i naprawde kolesiostwo ma krótkie nogi. Może zapoznaja się państwo z opinią kilku-nastu, kilkudziesięciu osób i wtedy napisza list w obronie kogoś kto nie liczy sie ze zdaniem innych. Jezeli uważaja państwo ze wieś ( mieszkańcy ) nie pomagaja lub nie chca pomagać to warto najpierw przyjechać do Wełtynia i dopiero sie wypowiadać. Jeżeli chodzi o fundusz sołecki to nie wiem czy warto naprawiać co roku za grube pieniądze jedna i ta sama droge lub robic droge w kierunku Wirowa ( droga za cmentarzem ) ba lub budowac drogi mieszkancom którzy sie wybudowali i nie pomysleli o tym aby zrobic sobie dojazd. 56tys z czego 20tys bierze OSP 30tys na droge do wirowa nic nie znaczaca dla zwyklego mieszkanca i 6,5tys na dożynki. A gdzie jest jeszcze młodzież , dzieci ,seniorzy? O nich pan Jaremkuk nie pomyslał bo po co... A gdzie jakieś spotkania wiejskie aby mieszkańcy mogli cokolwiek zaptoponować i współpracować? Nie ma takich spotkań wiec nie dziwota ze niektórzy mieszkańcy maja już dość takiego traktowania przez włodarza.
Ale ty głupoty gadasz, a jakbyś się wybudowała na nowym osiedlu i sołtys by nie robił nic w kierunku nowej drogi dojazdowej to też byłoby źle, bo paniusia patrzy tylko na swoje dobro, jakie niby spotkania? Kto coś zorganizuje i przyjdzie? Jak sołtys to zrobi to narzekanie że wydaje na takie głupoty... Typowe myślenie wiejskiej baby
Kolezenstwo kolezenstwem mili Panstwo, ale Weltyn umiera i taka jest prawda. Jedyne co jest tutaj zywe to ławeczka pod sklepem w środku wsi, gdzie zresztą czasem samego sołtysa mozna spotkać z kolegami. Przykro się patrzy jak bardzo Wełtyń podupadł na przestrzeni lat.
To kto sołtysa wybiera skoro na przestrzeni lat tak się źle dzieje? Pod sklepem go widać? Kiedy? Jakby nie patrzeć to też rozmowa z mieszkańcami :) A jeśli powiesz że ludzie spod sklepu go wybrali, z pewnością 10 osób przewyższy ilość wszystkich mieszkańców :) Jak się nie podoba to może sama coś zorganizuj !
Sołtys skosi trawę - źle Sołtys nie skosi trawy - źle Sołtys zrobi imprezę - wydaje nasze pieniądze Sołtys nie zrobi imprezy - on nic nie robi Sołtys zrobi drogę - po co komu droga?! Sołtys nie zrobi drogi - ten dziad o nas nie dba!!! No ludzie, zastanówcie się czego wy chcecie, taka mała wioska a tyle problemów, jeszcze trochę to Sołtys będzie zły bo deszcz pada. A teksty że z sołtysem nie idzie się dogadać... Wystarczy wrócić do początku mojego komentarza :) "Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził"
To moze niech zacznie działac na rzecz Wełtynia. Nic nie robi aby było lepiej. Opinie z palca sie nie biora i zawsze jest gdzies ziarno prawdy. Kto go wybral? Kolesie i kolezanki ktore maja profity z tego. A jego konkurent z wyborow wystawiony i wskazany przez OSP siedzi za granica wiec tez by nie bylo pozytku z takiej osoby. Kiedys trzeba zejsc ze sceny a nie trzymac sie "niby bezinteresownie" stołka. Juz czas najwyzszy aby doszlo do zmian
A co z boiskiem gdzie grali chłopaki w piłkę nożną drużyna RYBAK świetnie się rozwijali gdzie wkroczył Sołtys i zabrał chłopakom boisko a dzisiaj to jest pole zarośnięte krzaki...to jak on współpracuje niby z mieszkańcami Weltynia? Z czegoś się wzięła taka opinia na jego temat.
Szczera prawda. Dopóki nie zaczoł kombinowac bylo ok. Ale jak nie po jego mysli to zabronil korzystac z boiska bo to jego ziemia.
A kto się tym zajmował? Kto to musiał pielęgnować ZE SWOICH PIENIĘDZY? Skoro tak wszyscy chcemy czegoś to może też WSZYSCY się przyłożymy? A skoro każdy to miał gdzieś to też bym to zabrał skoro to MOJE pole i mam do tego prawo :)
Andrzeju, to sołtys dużo ma tych kolegów i koleżanek, chyba ponad 600, chyba że nie idę na wybory bo po co a potem narzekam że źle, bo Wełtyń będzie miał z 1000 mieszkańców a przecież potrzebna jest większość :) Opinie wyssane z palca bo ktoś kogoś nie lubi, skoro takiś mądry to sam kandyduj, może akurat będziesz lepszy :) ponad 20 lat jest wybierany przez swoich kolegów i koleżanki? No proszę cię, chyba nic mnie tak nie rozbawi tego dnia
Młody przyjdz na zebranie i wtedy sie wypowiadaj. Jak nie po jego mysli to potrafi nawet teczkami rzucic o stół. Jezeli chodzi o byle boisko to zespół dostał kosiarke do tego celu która została zatrzymana przez stowarzyszenie. A padło tylko dlatego ze soltys zaczynał mieszac po swojemu i nie zostal przewodniczacym w stowarzyszeniu. Jezlezli chodzi o wybor jego na soltysa to tylko dlatego go wybrali bo za plecami obiecywal wiele a potem to olal (podobna sytuacja jak mial zostac radnym obiecywał cos OSP a potem sie wypioł) wiec MLODY jak nie jestes w temacie to bez sensu sa twoje wypowiedzi. Jeszcze duzo moglabym powiedziec na temat dzialalnosci soltysa w Weltyniu ale nie ma sensu i mam cicha nadzieje ze to juz ostatnia jego kadencja i w koncu Weltyn zacznie sie jednoczyc i zmieniac tylko na lepsze
Aleksandra, też mam taką nadzieję że Wełtyń zacznie się jednoczyć, bo póki co to nic nikomu nie pasuje, a na spotkania z pewnością chodzisz, na wybory też z pewnością chodzisz. Mam dla ciebie tylko jedną radę, przestań oglądać tyle pornografii bo póki to wyciągasz z niej tylko to aby wszystko zwalić na innych. Miłej niedzieli.
Nie chciałbym siać nienawiści więc jedynie cytuję klasyka "Spieprzaj dziadu!"
Co do komentarzy wyżej, chyba Pani Aleksandry, a kto teraz ma kosiarkę ze stowarzyszenia ? :) Skoro stowarzyszenia nie ma to co sie z nią stało ? Sołtys ma czy ktoś z mieszkańców ją ma a wydaje mi się że nie do końca słusznie skoro nie ma RYBAKa :)
Stowarzyszenie ja posiada bo dalej funkcjonuje. Była opcja aby odebrać ja od nich ale bezskutecznie bo znak Rybak Wełtyn zostal zastrzezony i stowarzyszenie jest nie funkcjonujace ale jednak jest
A ja poprę Pana Leszka, naprawiona droga do Wirowa, zajęcie się cmentarzem, komunikacja z ludźmi, wspieranie OSP (choćby w sposób "nagrody" po zawodach z własnej kieszeni :) ), dbanie o porządek, pomoc potrzebującym mieszkańcom, dobry człowiek o wielkim sercu, który pomaga i robi co może dla swojej wsi a zawistni ludzie psy na nim wieszają. Oby tak dalej Panie Leszku, w jedności siła!
Jakim cmentarzem? Bo na pewno nie w wełtyniu!! Bo jeżeli usypanie drogi kamieniami to remobt to współczuje inteligencji. Wsparcie OSP z własnej kieszeni? Hahaha dobre sobie bo sołtys jak nie zakombinuje to ma zły dzień. Pomoc mieszkańcom? Tak tylko wybranym. Najlepiej to wychodzi mu wysługiwanie sie kimś. Trzeba albo być słepym albo jego znajomum/znajomom aby takie cuda o nim pisać. PS. droga do Wirowa robiona dla kogo bo na pewno nie dla Wełtyniaków i z jakiego materiału ( chyba nie tego co dostał w zamian za koszenie trawy tzw frez asfaltowy a faktóry po znajomości) Także prosze nie pisać jaki to sołtys cudowny i oh ah jak sie nie zna prawdy.
Wico - ale ty jesteś tępy chuj

Ale prosze z czym Państwo do ludzi? Jestem mieszkanką Wełtynia i naprawde kolesiostwo ma krótkie nogi. Może zapoznaja się państwo z opinią kilku-nastu, kilkudziesięciu osób i wtedy napisza list w obronie kogoś kto nie liczy sie ze zdaniem innych. Jezeli uważaja państwo ze wieś ( mieszkańcy ) nie pomagaja lub nie chca pomagać to warto najpierw przyjechać do Wełtynia i dopiero sie wypowiadać. Jeżeli chodzi o fundusz sołecki to nie wiem czy warto naprawiać co roku za grube pieniądze jedna i ta sama droge lub robic droge w kierunku Wirowa ( droga za cmentarzem ) ba lub budowac drogi mieszkancom którzy sie wybudowali i nie pomysleli o tym aby zrobic sobie dojazd. 56tys z czego 20tys bierze OSP 30tys na droge do wirowa nic nie znaczaca dla zwyklego mieszkanca i 6,5tys na dożynki. A gdzie jest jeszcze młodzież , dzieci ,seniorzy? O nich pan Jaremkuk nie pomyslał bo po co... A gdzie jakieś spotkania wiejskie aby mieszkańcy mogli cokolwiek zaptoponować i współpracować? Nie ma takich spotkań wiec nie dziwota ze niektórzy mieszkańcy maja już dość takiego traktowania przez włodarza.
Ale ty głupoty gadasz, a jakbyś się wybudowała na nowym osiedlu i sołtys by nie robił nic w kierunku nowej drogi dojazdowej to też byłoby źle, bo paniusia patrzy tylko na swoje dobro, jakie niby spotkania? Kto coś zorganizuje i przyjdzie? Jak sołtys to zrobi to narzekanie że wydaje na takie głupoty... Typowe myślenie wiejskiej baby
Kolezenstwo kolezenstwem mili Panstwo, ale Weltyn umiera i taka jest prawda. Jedyne co jest tutaj zywe to ławeczka pod sklepem w środku wsi, gdzie zresztą czasem samego sołtysa mozna spotkać z kolegami. Przykro się patrzy jak bardzo Wełtyń podupadł na przestrzeni lat.