Tylko miesiąc zajęło zebranie 120 tysięcy złotych. Zbiórka została zamknięta dzisiejszego wieczora!
- Gdy 16 września zakładaliśmy zbiórkę, nie spodziewaliśmy się, że zostanie zakończona już po miesiącu - mówi Marcin Grudziak.
To nie kurtuazji wobec wszystkich, którzy zaangażowali się w pomoc dla jego żony. O szybkości działania niech świadczy fakt, że zbiórka dla 31-latki z Radziszewa była zaplanowana do... końca grudnia.
Zebrać potrzebą kwotę udało się znacznie szybciej, bo dziś wieczorem. Sygnały, że tak się stanie otrzymaliśmy już w piątek, gdy dwóch członków grupy "Licytujemy dla Neli" niemal pobiło się o dres i szalik polonijnego klubu - Polonia Berlin.
Więcej w kolejnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze