Ośmioletni Maksymilian Tocki z Leska, chorujący na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD), potrzebuje około 15 milionów złotych na leczenie w USA.
Terapia genowa to obecnie jedyna metoda mogąca zatrzymać postępujący zanik mięśni u chłopca. DMD jest rzadką chorobą genetyczną, która prowadzi do całkowitej niepełnosprawności i niewydolności krążeniowo-oddechowej. Kluczowym warunkiem podania leku jest odpowiedni stan fizyczny pacjenta, co sprawia, że czas na zebranie środków jest ograniczony.
- Bardzo prosimy o poświęcenie kilku minut na zapoznanie się z naszą historią i pomoc w nagłośnieniu zbiórki. Wiemy, że osób, które zwracają się z taką prośbą jest wiele, jednak jest to nasza jedyna nadzieja i jako rodzice próbujemy robić wszystko, by móc uratować nasze dziecko - mówią jego rodzice.
Historię chłopca oraz link do zbiórki znajdziesz TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze