Impreza w Żabnicy to przede wszystkim święto podniebienia. Tak jak i dwa lata temu furorę robi gotowana przez gości z gór kwaśnica
Tak jak i dwa lata temu, gotowana przez gości z gór kwaśnica, w krótkim czasie spowodowała powstanie dużej kolejki w okolicach potężnego garnka. To jedyna potrawa nie mająca w swoim składzie ryb odrzańskich, jednak ze względu na wielkie zainteresowanie, organizatorzy postanowili umieścić ja w stałym programie imprezy
- Garnek jest jeszcze pełen. Wszyscy zdążą się najeść! – namawiał sołtys Jerzy Piasecki.
Wciąż jeszcze można wybrać się do Żabnicy na święto ryby. Zabawa ma trwać tam bowiem w rytm góralskiej muzyki, do białego rana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze