Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski zwołał w niedzielę posiedzenie zespołu zarządzania kryzysowego w sprawie śniętych ryb, które zauważono w sobotę w Odrze.
Informacje o niewielkiej liczbie śniętych ryb służby otrzymały w sobotę. Zaobserwowano je w kilku miejscach w Odrze na odcinku od Gryfina do Mostu Cłowego.
Badania przedstawicieli Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Szczecinie już w piątek wykazały bardzo niską zawartość tlenu rozpuszczonego w wodzie. Deficyty tlenowe utrzymywały się także w Odrze Wschodniej i Zachodniej w sobotę i niedzielę rano.
- Ostatnie badania wykluczyły obecność złotej algi na naszym odcinku Odry – mówi Adam Rudawski, wojewoda zachodniopomorski. - Do pojedynczego śnięcia ryb doprowadziła lokalna przyducha. Najprawdopodobniej doszło do niej przez nałożenie się na siebie kilku czynników, które miały miejsce w ostatnich dniach. Mam tu na myśli gwałtowne burze, niskie ciśnienie, północny wiatr i wysoką temperaturę. Przy takich warunkach rozpuszczalność tlenu w wodzie jest niższa.
Badania wykonane w niedzielę tuż przed południem wykazały, że sytuacja zaczyna się poprawiać i zwiększa się ilość tlenu w Odrze. Rzeka jest na bieżąco monitorowana pod kątem zagrożeń ekologicznych. Dodatkowo w rejonie Widuchowej i jeziora Dąbie prowadzone są stałe badania parametrów wody. Na polecenie wojewody do badań pobierane będą także próbki wody z Odry z okolic Gryfina.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam. Podejrzewam, że to zrobili sąsiedzi z zachodu. Pozdrawiam.

Witam. Podejrzewam, że to zrobili sąsiedzi z zachodu. Pozdrawiam.