Podopieczni Adama ZIelińskiego podejmowali dziś UKS Jedynkę Kodo Morąg. KPR wygrał 33:22
- Nie sądziłem, że będzie to tak trudna przeprawa, a rywal postawił nam wysoko poprzeczkę - skomentował zaraz po meczu Adam Zieliński.
Po wyrównanej, na początku grze, gryfinianie odskoczyli jednak na kilka bramek, nie oddając zwycięstwa do końca. Dzięki wygranej pewne jest, że KPR zakończy pierwszą rundę na pozycji lidera.
- To ważne, bo przed nami jeszcze dwa spotkania - akcentuje szkoleniowiec.
Więcej w kolejnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze