Aleksandra Szymanowicz od 1 lipca 2024 roku pełni funkcję wiceburmistrza Gryfina odpowiedzialnego za sprawy społeczne. Ten obszar bliski był jej wcześniej, bo przez osiem lat zarządzała Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Gryfinie. Minęło już jednak, aż półtora roku odkąd objęła stanowisko w magistracie. Jak podsumuje ten okres? Czy nie ma problemu z publicznymi ocenami? Czy prawdą jest, że w przyszłości zamierza kandydować na stanowisko burmistrza Gryfina?
Burmistrz zaskoczył panią propozycją objęcia stanowiska jego zastępcy?
- Bardzo. W ogóle nie miałam takich aspiracji.
Jak wyglądało złożenie propozycji?
- Pan burmistrz przyszedł do mnie we wtorek i dał mi czas na podjęcie decyzji do czwartku. Nie ukrywam, że miałam pewne wątpliwości. Ale pomyślałam: pomoc społeczna jest moim konikiem, więc możliwość pracy na stanowisku wiceburmistrza do spraw społecznych, będzie de facto obszarem, który już znam, ale zarazem da możliwość rozwoju dla mnie, a także wdrażania nowych projektów w tej sferze w gminie Gryfino. Po dwóch dniach powiedziałam więc panu burmistrzowi: tak.
[...]
- Jeśli chodzi o mój pion to priorytetowo zmiany wymaga dom kultury i obiekty sportowe. Pan burmistrz polecił w tym zakresie konkretne zadania. Mnie jeśli chodzi o infrastrukturę dla kultury, a Tomaszowi Milerowi odnośnie obiektów sportowych. Powiem krótko: dzieje się.
[...]
- Przestałam się interesować takimi publikacjami. Jeszcze jako dyrektor OPS przeszłam pierwszą falę hejtu w internecie. Od tej pory nie czytam publikacji w pewnych miejscach czy anonimowych komentarzy.
[...]
Oczywiście, zapytaliśmy również wiceburmistrz A. Szymanowicz o jej aspiracje samorządowe i kolejne wybory. Całą, obszerną rozmowę przeczytanie na dwóch pełnych stronach aktualnego wydania Gazety Gryfińskiej.
https://www.egazety.pl/pro-media/e-wydanie-gazeta-gryfinska.html
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wy tak serio z tym pytaniem o kandydowanie tej Pani? W pierwszej kolejności to mniej pychy, więcej szacunku do mieszkańców. Głowę ta Pani nosi bardzo wysoko i ta arogancja, buta i parcie na social. Troszkę pokory.
Musi startować w wyborach to jest być albo nie być dla Oli , Tomaszek i reszty z umigu.

Wy tak serio z tym pytaniem o kandydowanie tej Pani? W pierwszej kolejności to mniej pychy, więcej szacunku do mieszkańców. Głowę ta Pani nosi bardzo wysoko i ta arogancja, buta i parcie na social. Troszkę pokory.
Musi startować w wyborach to jest być albo nie być dla Oli , Tomaszek i reszty z umigu.