Wychowanek gryfińskiego Energetyka pisze historie swojego nowego klubu. SPR Grupa Azoty Tarnów awansowała do finału Pucharu Polski!
O skali tego sukcesu niech świadczy fakt, że tarnowianom w lidze idzie średnio. Po pierwszej rundzie zespół plasował się wprawdzie w okolicach środku stawki, lecz po kilku porażkach spadł na dwunaste miejsce w tabeli Superligi. Znacznie lepiej SPR Grupa Azoty radzi sobie w rywalizacji pucharowej. Niespodziewanie weszli do półfinału, gdzie gładko (30:21) pokonali Zagłębie Lubin.
Współautorem tego sukcesu jest Wojciech Dadej. Pochodzący z Bań rozgrywający wrócił do gry po przeciągającej się kontuzji ręki i prezentuje się coraz lepiej.
- Moim celem na tę rundę było grać jak najwięcej i ta też jest. Występuję na środku rozegrania na zmianę z AjdinemZahiroviciem, nie narzekam na minuty. Z ręką też jest dobrze, forma rośnie – mówi 21-latek, który w pojedynku z Zagłębiem rzucił dwie bramki.
Finał zaplanowany jest na 30 maja. Tarnowianie zmierzą się w nim z Łomżą Vive Kielce, która pokonała Wisłę Płock. Spotkanie, zwane "świętą wojną", poprowadziło dwóch dawnych szczypiornistów Energetyka. Jakub Jerlecki i Maciej Łabuń pokazali w nim łącznie aż cztery czerwone kartki.
Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze