Od kilku tygodni odebraliśmy wiele telefonów z prośbą o interwencję w sprawie niedziałającego sygnalizatora świetlnego przy wiadukcie, na skrzyżowaniu ul. Pomorskiej, Kołłątaja oraz Flisaczej. Zapytaliśmy więc zarządcę, czyli Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych, co się dzieje…
- Doszło do całkowitej awarii sterownika. Nie mogliśmy tego naprawić, konieczne było zamówienie nowego sterownika, ale to element, na który czas oczekiwania jest długi – wyjaśnia Mateusz Grzeszczuk z GDDKiA w Szczecinie.
Część jest już zamówiona, powinna dotrzeć w lipcu. Jak zapewnia zarządca, w przyszłym miesiącu sygnalizator powinien być już sprawny.
Tymczasem – uważajcie na siebie i na pozostałych uczestników ruchu drogowego. To miejsce o dużym natężeniu ruchu, z mocno ograniczoną widocznością, dlatego tak bardzo potrzebne w tym miejscu są „światła”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam piec na pelet Kostrzewy, jest w nim grzałka niezbędna w procesie rozpalania i trzymam taką grzałkę w zapasie na wypadek awarii mimo, że jej dostawa to 2 - 3 dni. Tu, dostawa sterownika kilka tygodni i żadnego zapasu? No comment.

Mam piec na pelet Kostrzewy, jest w nim grzałka niezbędna w procesie rozpalania i trzymam taką grzałkę w zapasie na wypadek awarii mimo, że jej dostawa to 2 - 3 dni. Tu, dostawa sterownika kilka tygodni i żadnego zapasu? No comment.