KPR Blejkan Gryfino w trzeciej kolejce odniósł swoje trzecie zwycięstwo. Nasz 2-ligowiec pokonał wicelidera rozgrywek, MKS Handball Czersk. O sobotnim pojedynku rozmawiamy z trenerem drużyny
Wiesz kiedy po raz ostatni gryfiński zespół piłki ręcznej rozpoczął sezon od trzech wygranych?
Adam Zieliński: Nie mam pojęcia.
W sezonie 2012/2013.
- Osiem lat, kawał czasu. Jest to też pierwsze zwycięstwo gryfińskiej drużyny w Brodnicy.
To była łatwa wygrana?
- Chłopaki znów zagrali tak jak w Tczewie, gdzie w zasadzie nie miałem do nich uwag. Nie widziałem ich jeszcze tak zmotywowanych. Mieli świadomość, jak trudny jest to mecz, że lider mierzy się z wiceliderem.
I wytrzymali presję.
- Zagrali mocno od samego początku. Od razu wyszliśmy na prowadzenie, którego nie oddaliśmy już do końca. Zależało mi na tym, byśmy zagrali swoje i to Brodnica musiała się dopasować do nas. Rozpracowaliśmy zresztą przeciwnika, wiedzieliśmy dokładnie, co zagra.
Mieliście nagrania z ich meczów?
- Z ostatniego, z Bydgoszczą.
Cały wywiad znajduje się w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze