Drużyna ze Steklna pokonała 4:2 Unię Stargard. W końcówce sezonu, w tym meczu z GKS-em Kołbacz, będzie musiała radzić sobie bez najlepszego zawodnika
Wicher wygrał dwa ostatnie mecze, ale w szatni nastroje są dalekie od dobrych. Za klubem ze Steklna wciąż ciągną się konsekwencje sytuacji z końcówki kwietnia, gdy przeciwko Piastowi Kolin zagrał nieuprawniony zawodnik.
Chociaż dwa tygodnie temu ukarano dyskwalifikacjami dwóch zawodników i trenera, w miniony piątek okazało się, że to jednak nie koniec konsekwencji. WD ZZPN postanowił dodatkowo ukarać trzema miesiącami dyskwalifikacji Ernesta Maszczyka. Zdaniem działaczy ze Steklna, to „gruba przesada”.
- Jeden z działaczy ZZPN z Kołbacza przypomniał sobie, że niedługo Wicher gra z GKS Kołbacz i nagle postanowili ukarać jeszcze jednego naszego gracza. Tak się składa, że najlepszego strzelca ligi – mówi Marek Mielniczyn, zapowiadając walkę o sprawiedliwość.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze