Reklama

W Hermesie grali w badmintona - mówi Stanisław Koperski

Hermes Gryfino to nie tylko lekkoatletyka i gimnastyka. W przeszłości klub prowadził szkolenie w ramach kilku innych dyscyplin, w tym tak „egzotycznych”, jak badminton. Opiekunem sekcji był Stanisław Koperski, który z okazji 60-lecia Hermesa, podzielił się z nami swoimi wspomnieniami

W Dolnej Odrze rozgrywano zawody międzywydziałowe w niemal każdej dyscyplinie: w tenisie stołowym i ziemnym, w piłce nożnej. Popularne było też ringo i właśnie badminton, który miał nawet swoją amatorską sekcję.

Nie byłem żadnym fenomenem, ale przez cztery lata z rzędu wygrywałem rozgrywki. Kolega namówił mnie wtedy, bym zrobił kurs instruktora badmintona. Nie wydawało mi się to potrzebne, ale przekonał mnie mówiąc, że będę mógł prowadzić zajęcia z młodzieżą w szkołach. Kurs odbył się w Szczecinie. Uzyskałem uprawnienia i zacząłem tworzyć pierwszą grupę w Żabnicy, gdzie miałem znajomego dyrektora.

Reklama

Nie były to zajęcia pozaszkolne. Od początku działalności, a był to 1987 rok, funkcjonowaliśmy w ramach Hermesa Gryfino. Do klubu przyjął nas Jan Podleśny i otoczył dużym wsparciem. Klub kupił dla nas nawet rakietki. To były popularne wtedy „łastoczki” ze Związku Radzieckiego.

 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama