Trenerzy Kamikaze Gryfino opuścili dotychczasowy klub, od jesieni postanawiając działać na własną rękę
Jak udało nam się ustalić, jest to pokłosie sytuacji, która wydarzyła się w Kamikaze na przestrzeni ostatniego półtora roku. Klub Tomasza Grąbczewskiego nie rozliczył dotacji za 2019 rok, przez co władze gminy pominęły jego stowarzyszenie przy tegorocznym podziale. Dotychczasowe grupy treningowe zostały zresztą rozwiązane, a ostatnio, z powodu zaległości z opłatami, w siedzibie klubu, odcięto media…
Grupa działaczy, chcąc kontynuować wieloletnią tradycję gryfińskiego karate, zdecydowała się na secesję. O fakcie tym poinformowali nas Krzysztof Woźniak z Wiesławem Pasierbikiem. Pretekst do rozmowy stanowił staż, który odbyli w Baranowie koło Poznania.
Więcej w GG.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze