W połowie listopada opublikowaliśmy w Gazecie Gryfińskiej artykuł o obcokrajowcach, którzy zamieszkują naszą gminę. Z okazji zbliżającego się Nowego Roku prezentujemy to zestawienie w całości
170 - tylu obcokrajowców zamieszkuje aktualnie gminę Gryfino. Na powyższą liczbę składa się 112 „zameldowań czasowych” oraz 58 „stałych”.
Ciekawie statystyki „gryfińskich cudzoziemców” prezentują się w rozbiciu na narodowości. Największą grupę stanowią – co nie powinno być zaskoczeniem - obywatele Ukrainy. Aktualnie w gminie przebywa ich 107 (93 zameldowań „czasowych”, 14 „stałych”), co stanowi 63% wszystkich obcokrajowców. Dużo mniej jest Niemców (2 „czasowych” i 17 „stałych”), Białorusinów (5 „czasowych” i 3 „stałych”), Brytyjczyków (2 „czasowych”, 3 „stałych), Holendrów (4 „stałych”), a także Irlandczyków, Gruzinów i obywateli Azerbejdżanu (po 2).
Przedstawiciele pozostałych narodowości to przypadki jednostkowe, choć łącznie jest ich aż dwadzieścia jeden!
Na terenie gminy Gryfino mamy po jednym (bądź jednej) przyjezdnym (albo przyjezdnej) z: Włoch, Turcji, Rumunii, Norwegii, Mołdawii, Francji, Macedonii, Kazachstanu, Litwy, Hiszpanii, Japonii,, Estonii, Albanii, a także Iraku, Kambodży, Tajlandii, Filipin, Chin, Brazylii, Angoli i Bangladeszu. Przynajmniej oficjalnie, bo w przypadku niektórych grup można mieć wątpliwości (jakby za mało, jak na dwa kebaby w centrum, „chłopaków” z Bangladeszu i budowlańców z Gruzji…).
W oczy uderza duża różnorodność kulturowa. Wielu z nich zdążyło zaaklimatyzować się w naszej gminie. Często spoiwo stanowi sport. Powszechnie znany jest ukraiński zespół piłkarski, który kilka miesięcy temu wywalczył wicemistrzostwo GLHA, czyli gryfińskiej piłki halowej. W poprzednim wydaniu gazety opublikowaliśmy natomiast obszerny wywiad z Sebastią Llado Ponsem.
25-letni piłkarz Energetyka przyznawał w nim, że woli Gryfino od rodzinnej Majorki – a Polskę od Hiszpanii – ze względu na kultywowanie wartości kulturalno-religijnych oraz podejście do tradycji. W piłkarskiej „Energii” grał zresztą też Japończyk Souta Nakashima.
W najbliższym czasie postaramy się przedstawić na naszych łamach również przedstawicieli innych wymienionych społeczności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.