Wczoraj popołudniu odwiedziliśmy foodtrucka, w którym swoje pyszności serwuje Hubert Woś. Uwierzcie, że szczęki opadały nam nie tylko z głodu...
Dziki Łosiu czyli kulinarna inicjatywa, bazująca na dziczyźnie, jest czymś, co koniecznie musicie sami przetestować. Nasza redakcyjna delegacja po degustacji burgerów z dzika i jelenia wprost nie mogła wyjść z podziwu.
"Burgery, steki z dziczyzny i nie tylko jedzenie przygotowujemy z tego, co upolujemy - czyli z najzdrowszego mięsa bez antybiotyków, bez hormonów wzrostu, w ogóle naj..." - wyjaśnia na facebookowym profilu twórca Dzikiego Łosia, mega sympatyczny pan Hubert.
Jego foodtruck przycumował na terenie niegdysiejszego młyna, przy ul. Bolesława Krzywoustego w centrum Gryfina. Kameralny zakątek, dyskretnie odsunięty od głównej ulicy, sprzyja, by przycupnąć tam sobie na coś smakowitego i baaaardzo pożywnego.
Polecamy gorąco!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze