Sporo grzybów jest również w lasach po zachodniej stronie granicy. Pan Kuba pochwalił się niezłym zbiorem z krótkiego wypadu do lasów przy Gartz.
- Nie znam się zbyt specjalnie na grzybach, ale w dwie godziny udało mi się zebrać całkiem sporo niewielkich podgrzybków, co być może zwiastuje świeży wysyp – mówi nam pan Kuba.
Na przesłanym zdjęciu widać kilkadziesiąt podgrzybków i cztery kanie. Gratulujemy!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze