Tragiczny finał miało zdarzenie do jakiego doszło około godziny 11.30 w centrum Gryfina na wysokości przystanku autobusowego
Według relacji świadków, starszy mężczyna (powyżej siedemdziesięciu lat) przewrócił się nagle na chodniku w pobliżu apteki. W tym czasie na przystanku czekało na autobus wielu podróżnych, więc natychmiast zwróciło to uwagę przechodniów. Jeden z nich niezwłocznie przystąpił do reanimacji.
Bardzo szybko na miejscu pojawiło się pogotowie ratunkowe. Ratownicy najpierw kontynuowali reanimację na cokole apteki, by później przenieść nieprzytomnego mężczyznę do karetki. Po kilkunastu minutach na miejsce przybył drugi zespół pogotowia ratunkowego. Niestety pomimo wysiłków ratowników, trwająca pół godziny reanimacja zakończyła się śmiercią mężczyzny.
Jak poinformował nas przedstawiciel Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gryfinie, na tym etapie nie wiadomo, co było przyczyną zasłabnięcia mężczyzny. Jego dane zostały już ustalone.
W imieniu redakcji składamy rodzinie wyrazy współczucia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze