Skoro burmistrz nie chciał zorganizować debaty przed przyjęciem nowej uchwały śmieciowej, to po jej uchyleniu postanowili ją zaaranżować radni Klubu Koalicji Obywatelskiej. Odbyła się ona w miniony piątek w trybie on-line
Debata rozpoczęła się równo o godz. 17.00. Początkowo pojawiło się na niej niewielu uczestników (ponad 20 osób), a wśród nich ponad połowę stanowili radni. Obecni byli jednak również przedstawiciele PUK czy GTBS oraz innych zarządców, a także władzy wykonawczej (wiceburmistrz T. Miler i naczelnik M. Tarka) oraz mieszkańców, w tym jednej z kobiet, która zaskarżyła uchwałę śmieciową do sądu administracyjnego. Przypomnijmy, że ten wydał wyrok nakazujący uchylenie w całości uchwały o nowych metodach naliczania opłat za śmieci w gminie Gryfino.
Chociaż nie przedstawiono jeszcze uzasadnienia wyroku, radni KO postanowili już działać pod kątem ulepszenia lub wprowadzenia nowej uchwały śmieciowej, stąd pomysł zorganizowania tej debaty. W jej trakcie przybywało mieszkańców. Z naszych obserwacji wynika, że w pewnym momencie było niespełna 40 uczestników.
[...]
Podczas podsumowania debaty nie zabrakło wzajemnych podziękowań, ale również drobnych uszczypliwości. Ogólnie jednak należy podkreślić, że debata była trafionym pomysłem. Chociaż poprzez uczestnictwo wielu radnych momentami można było odnieść wrażenie, że to formuła niewiele różniąca się od sesji rady miejskiej, to po głębszej analizie dostrzegamy wiele różnic. Po pierwsze łatwiejszy dostęp do takiej dyskusji mieli mieszkańcy. Po drugie rozmowa była znacznie bardziej merytoryczna niż podczas sesji, nawet jeśli radni wymieniali się spostrzeżeniami, to potrafili ze sobą konstruktywnie rozmawiać. Po trzecie nie było politycznych ani personalnych wycieczek, co na koniec podkreślili sami uczestnicy.
Obszerny artykuł, w którym przedstawiliśmy poruszone podczas debaty wątki, znajdziecie w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze