Bez rozgłosu przeprowadzona została tegoroczna Gala Sportu. Gmina nagrodziła najlepszych lokalnych sportowców. Nie wszyscy jednak byli skorzy, by pozować z władzami do zdjęć
W czwartek, podczas Gali Sportu, młodzi kajakarze Energetyka Gryfino chcieli skorzystać z audytorium, by ponownie opowiedzieć o ciężkiej sytuacji gryfińskiego kajakarstwa. Możliwość nagłośnienia sprawy została im odebrana przez brak publiczności.
- Chciałem powiedzieć o tym, że władze miasta nie spełniły wobec nas swoich obietnic. W grudniu poprzedniego roku postawili na naszej przystani nowe budynki klubowe, ale od tamtego czasu są zamknięte na klucz i nie możemy z nich korzystać – powiedział nam Albert Kubiak.
- Uważamy, że nasze dzieci zostały wykorzystane na cele propagandy sukcesu, a teraz znów nikt się nimi nie interesuje – dopowiada Marta Kubiak, mama Alberta, a na co dzień sołtys Krzypnicy, która skrzyknęła pozostałych rodziców.
Wspólnie napisali list do władz miasta (publikujemy jego skan). Pytali w nim o plany dotyczące dalszej części modernizacji przystani.
- Mimo, że pismo złożyliśmy w urzędzie 1 lutego, a później dwukrotnie pisaliśmy do burmistrzów w jego sprawie, do dziś nie otrzymaliśmy choćby odpowiedzi - dopowiada M. Kubiak.
Więcej o sprawie przeczytać można w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze