Wczoraj Iskra Banie zagrała ostatni mecz w rundzie jesiennej. Było to jednocześnie ostatnie spotkanie pod wodzą dotychczasowego trenera
Nie była to udana runda w wykonaniu Iskry. Zespół z Bań zgromadził zaledwie czternaście punktów, co dało mu trzynaste miejsce na zakończenie jesiennych zmagań.
O marazmie w klubie pisaliśmy już od kilku tygodni. Sami zawodnicy nazywali zakończona właśnie rundę okresem przejściowym. Już po poprzednim sezonie z pracy w klubie zamierzał zrezygnować Rafał Gnap. 38-latek dał się jednak namówić działaczom jeszcze na pół roku.
Termin ten minął wraz z przegranym 0:3 mecze z GKS-em Kołbacz.
- Już oficjalnie: to był mój ostani mecz jako trenera Iskry. Pożegnałem się już z chłopakami, podziękowałem za ostatnie fajne lata. Szczególnie udany był poprzedni sezon. Doszliśmy przecież do finału Pucharu Polski ZZPN. Będę dobrze wspominał ten okres - powiedział nam Rafał Gnap.
Nie wiadomo, czy odchodzi również jako piłkarz. Sam przyznaje, że chętnie by jeszcze pokopał, ale być może w innym klubie.
Więcej we wtorkowym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze