Trwa wyścig z czasem Przemka Baszaka. Gryfinianin o godz. 12.00 wyjechał ze Świnoujścia i jutro o tej samej godzinie planuje dojechać do trójmiasta. Na pierwszym etapie towarzyszył mu inny mieszkaniec Gryfina – Dariusz Ludwiczak
Panowie dojechali do Pobierowa ok. godz. 14.25. Od tego miasta Przemek jedzie już sam. Aktualnie (godz. 15.10) ma na swoim liczniku 54 km.
- Pada, ale ma szybkie tempo. Wszystko idzie zgodnie z planem – informuje nas Daniel Guz, który jedzie eskortuje Przemka.
Celem eskapady jest nagłośnienie zbiórki na rzecz chorego na nowotwór Michałka. Zachęcamy wszystkich do zapoznania się z nią pod poniższym linkiem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze