- Szczerze mówiąc, nie myślałem, że miasto tak mocno obetnie nam dotację. 110 tysięcy złotych to ponad 1/3, a my mieliśmy roczny plan naprawczy. Będziemy chcieli negocjować, np. w związku, by przesunęli nam część płatności na później – mówi Bogdan Kosmalski, wiceprezes Energetyka Gryfino, z którym porozmawialiśmy o ostatnich wydatkach klubu, o konflikcie z zawodnikami oraz o przyszłości klubu
W naszej rozmowie z lutego obiecywał pan transparentność klubu. To aktualne?
Bogdan Kosmalski: Aktualne.
Prawdą jest, że do końca roku w kasie Energetyka zostało 20 tysięcy złotych?
- Niestety, to prawda.
Na trzy zespoły?
- Tak, na seniorów oraz juniorów starszych i młodszych, którzy zostaną powołani do życia po kilkuletniej przerwie.
Co się stało z pozostałą kwotą?
- Została wydana na bieżące sprawy.
Cały wywiad znajduje się w dzisiejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze